Archiwa kategorii: Organizacja codzienności

Rzut oka na moje najszczęśliwsze momenty w 2017 i rytuał osoji

partnerem wpisu jest Huawei i ich cieniutki MateBookX

Jestem maniakiem świeżych startów. Moją ulubioną częścią szkolnego życia była rytualna, sierpniowa wyprawa do sklepu papierniczego na pierwszym piętrze SDH Klimczok po nowe zeszyty, kredki i naboje do pióra. Kocham przeprowadzki i remonty, co dziwi wiele osób, bo to czynności, za którymi zwykle nie przepadamy. I wreszcie, bardzo lubię koniec roku i rozpoczęcie nowego.

Od kilku lat świętuję je rytuałem osoji, czyli porządkowaniem spraw, zamykaniem otwartych pętli i rozpoczynaniem nowego roku z czystą kartą. Mniej skupiam się na pucowaniu mieszkania (chociaż lubię przejrzeć ubrania czy wyczyścić coś bardzo brudnego typu górne szafki w kuchni), bardziej na tym, co zajmuje moją uwagę. Czytaj dalej

Domowe marzenia

Jestem z siebie bardzo dumna, bo kilka tygodni temu, po dość długich poszukiwaniach i masie stresu, zostałam właścicielką ruderki na warszawskiej Pradze.

W najbliższych miesiącach czeka mnie totalny remont. Szukałam mieszkania w starym budownictwie, kierując się zasadą “im gorsze, tym lepsze”. Zależało mi na mieszkaniu z duszą i nie chciałam dopłacać za czyjeś podwieszane sufity czy panele, których i tak bym się pozbyła. Czytaj dalej

Jak (trochę) przestałam bałaganić – 5 rad, w tym jedna bardzo ważna

psst, w Lunaby mamy nowości w sam raz na jesień

Wczoraj dołączyłam do grupy prawdziwych dorosłych – kupiłam odkurzacz.

Przy okazji zdałam sobie sprawę, że z odkurzaczem czy bez, przez większość czasu mam względny porządek. Nie “nawet-pefekcyjna-pani-domu-nie-miałaby-się-do-czego-przyczepić-porządek”, ale jednak porządek.

Może sobie teraz pomyśleliście “no i co w tym dziwnego?”.

Nie pomyślelibyście, gdybyście mieli okazję mieszkać ze mną na studiach. Albo na wakacyjnym wyjeździe. Zawsze byłam tą osobą, której bałagan robi się sam, a każde wyjście na imprezę powoduje wybuch szafy.

I nagle przestałam. No, może nie tak nagle, ale różnica jest ogromna. Zmiany mnie zawsze fascynują, więc usiadłam i zastanowiłam się, co właściwie się w międzyczasie wydarzyło. Czytaj dalej

Jak się skupić, kiedy wokół dzieje się Internet? Ebook do pobrania i kilka ogłoszeń

Hej! Dzisiaj będzie krótko i treściwie.

Po pierwsze, zmieniła się nazwa bloga. O powodach tej zmiany pisałam szerzej tutaj. Za kilka tygodni pojawi się też nowy szablon, ale póki co zmieniłam tylko logo na tymczasowe.

W ramach świętowania tego nowego rozdziału przygotowałam coś specjalnego. To ebook, w którym dzielę się moimi metodami na pracę w skupieniu w Internecie. Czytaj dalej