Archiwa kategorii: Dobre książki i filmy

Rekrutacja na Antarktydę, nauka języków i związki, czyli nowe Hatifnaty

Hej! Witajcie w nowych Hatifnatach. Przygotowując dzisiejszą porcję doszłam do wniosku, że Internet bardzo się zmienił, odkąd rozpoczęłam tę serię kilka lat temu. Treści stały się bardziej instant, blogi, które czytałam, wyewoluowały w konta na Instagramie i wcale nie jest tak łatwo znaleźć 15 naprawdę dobrych rzeczy do polecenia. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, myślę że po prostu inaczej.

Jeśli chodzi o mojego własnego bloga, to kończę właśnie książkę, więc łatwiej jest mi nagrywać filmy. W książce można wejść w jakiś temat naprawdę głęboko i wyrywanie się z tego cyklu, by pisać krótkie teksty na podobne tematy, bardzo utrudnia pracę – przynajmniej mnie. Stwierdziłam więc, że zrobię sobie oddech, publikując rzadziej, ale ponownie – bardzo Was zapraszam na mój kanał na Youtube, gdzie publikuję co tydzień. W ostatnim tygodniu wrzuciłam film o sprzątaniu szafy!

Czytaj dalej

Blogi i twórcy, których być może nie znacie, a powinniście – Share Week 2019

Co roku, kiedy Andrzej Tucholski organizuje Share Week, czyli akcję polecania ciekawych blogów, myślę sobie “o jaki to jest super pomysł, na pewno wezmę udział!”. A potem orientuję się, że jest już grubo po czasie. Ale nie tym razem, moi drodzy, nie tym razem!

Opisywanie blogów, które lubię, było bardzo przyjemne, więc rozwinęłam listę o kilka dodatkowych kategorii – blogi zagraniczne, kanały na YT i profile na Instagramie.

Przy okazji naszła mnie refleksja, że nudzi mnie wymuskanie. Zdjęcia i teksty często są niby dużo bardziej profesjonalne (czy raczej #instafriendly), niż kiedy publikujący je twórcy zaczynali, ale jednocześnie stają się bardzo podobne do tysięcy innych zdjęć i tekstów. Teksty niby uderzają w emocjonalną strunę – zwłaszcza ostatnio jest na to moda, szczególnie w długich opisach na Instagramie. Ale bardziej przypominają misternie rzeźbioną odpowiedź na pytanie “jakie są pani słabe strony?” na rozmowie rekrutacyjnej, niż rzeczywistą otwartość w komunikacji.

Czytaj dalej

Czego można się spodziewać w ciąży, jak tanio i efektownie ozdobić ścianę i jak robić lepsze selfie, czyli nowe Hatifnaty!

Hej! Dzisiaj przychodzę z Hatifnatami. Nie było ich długo, bo staram się nie spędzać przy komputerze więcej czasu, niż to konieczne. Do tego zablokowałam sobie ścianę na Facebooku (jeśli też macie ochotę to zrobić, zobaczcie na ostatni punkt, tam podlinkowałam przewodnik, który tłumaczy, jak się za to zabrać), więc nie trafiam już na tyle nowych inspiracji. Ale podsyłajcie mi śmiało swoje propozycje, to będę robić tego typu posty częściej, bo mój kubełek na Hatifnaty szybciej się zapełni.  Czytaj dalej

Pytania i odpowiedzi dotyczące “W to mi graj!” – to już ostatni moment na zakup książki bez kosztów wysyłki!

Hej! To ostatni moment na zakup mojej nowej książki „W to mi graj! 97 gier, dzięki którym wygrasz w życie towarzyskie” bez kosztów wysyłki i z moim podpisem – można to zrobić tylko do 9.06, czyli do soboty! Pomyślałam, że to idealny moment, żeby odpowiedzieć Wam na najczęściej pojawiające się pytania.

Dlaczego właściwie napisałam tę książkę?

Wersja TLDR: bo uwielbiam gry towarzyskie, uważam że są zdecydowanie za mało doceniane i zepchnięte do lamusa, a dają nam przecież tyle dobrego! Dają nam przestrzeń, jakiej rzadko kiedy doświadczamy jako dorośli ludzie – zabawy w gronie innych osób, bez oceny, za to z mnóstwem śmiechu. Grając w gry, jesteśmy tu i teraz z drugim człowiekiem – to nie zdarza się dziś tak często. Ja po wieczorze gier zawsze czuję się odstresowana, zresetowana i jak po miłym masażu mózgu. I bardzo bym chciała, żeby czuło się tak więcej osób. Czytaj dalej