Archiwa tagu: wnętrza

Wałek dekoracyjny – jak malować + wystrój mojej mini sypialni.

Hej! Dzisiaj chciałam Wam pokazać jeden z moich ulubionych wnętrzarskich tricków, czyli zastąpienie tapety znacznie tańszym malowaniem z użyciem wałka dekoracyjnego. Partnerem wpisu jest marka Magnat. To właśnie ich farb z linii Ceramic użyłam do ozdobienia ścian, podobnie jak we wszystkich poprzednich remontach – sprawdzają się i zawsze chętnie do nich wracam.

Pomysł podsunęła mi moja koleżanka Aga, a ona z kolei podpatrzyła go w krakowskim bistro Ranny Ptaszek. Potem przypomniało mi się, że pasek takiego dekoru był też kiedyś pod sufitem w mieszkaniu mojej babci – w PRLu było to bardzo popularne rozwiązanie.

Pierwotnie na ściany sypialni planowałam położyć tapetę, ale pan majster zasugerował że na dość cienkiej północnej ścianie mogą być z nią problemy, potem okazało się że to jednak inna ściana i tapeta da radę, ale zapaliłam się już do pomysłu z wałkiem i machina ruszyła. Czytaj dalej

Beżowa łazienka na farmie

Chciałam zacząć ten wpis zaproszeniem do obejrzenia mojej łazienki po remoncie i zdałam sobie sprawę, że to nawet nie był remont – tej łazienki w ogóle nie było! Kiedy kupiłam farmę, miała ubikację za zasłonką…w kuchni, a tuż obok stała wolnostojąca wanna. W sumie dokładnie w tym samym miejscu, w którym stoi moja wanna w sypialni. 

Ale zanim przejdziemy do zawiłych kwestii układu, chciałam Wam jeszcze dać znać, że partnerem wpisu jest marka Magnat, z którą niejedno już pomalowałam – współpraca z nimi to sama przyjemność, podobnie jak malowanie ich farbami. Jedziemy! Czytaj dalej

Metamorfoza kuchni w kolorze Bałtyku

Dziś zapraszam na herbatkę na farmę – metamorfoza kuchni gotowa! Partnerem posta jest IKEA – marka, której fanką jestem od lat.  

Jak śledzicie mój remont na Insta (wszystkie remontowe stories poprzypinałam) to pewnie kojarzycie, że trochę namieszałam w układzie mieszkania. Poprzednia kuchnia była co prawda duża, ale bardzo nieustawna – kwadrat z nisko osadzonym oknem albo drzwiami na środku każdej z czterech ścian. Połączyłam więc ze sobą dawną kuchnię i salon, a meble kuchenne zdecydowałam się umieścić na długiej ścianie w głębi pokoju.  Czytaj dalej

Mała łazienka – jak ją urządziłam w niestandardowy sposób

Uff, w końcu pokazuję Wam moją mikroskopijną łazienkę. Nie miałam do tego serca, bo prysznic to największa wtopa w moim mieszkaniu i nie chce mi się nawet o tym myśleć, a co dopiero pisać. Ale zmotywował mnie partner dzisiejszego wpisu, czyli klub zakupowy Limango, w którym wybrałam kilka estetycznych akcesoriów, i oto jest wpis.

To po kolei! Całe pomieszczenie jest naprawdę maleńkie, jest kwadratem o powierzchni 2,5 metrów kwadratowych. Jak stanę na środku i rozłożę ręce, to dotykam ścian. A nie mam zbyt długich rąk.

Oczywiście moja łazienka nie ma też okna. Kiedyś miała, ale takie do kuchni… Czytaj dalej

Jak urządziłam małą sypialnię + moja nietypowa szafa

Dzisiaj zapraszam do… sypialni, czyli mojej zen norki! Wycieczka będzie krótka, bo nie jest to największy pokój świata, ale za to całkiem ciekawa, bo pokażę Wam moją dziwną szafę. Tędy proszę!

Moja sypialnia ma jakieś 8-9 metrów kwadratowych i duże okno na środku jednej ściany. Na podłodze jest stara, dębowa klepka ułożona w jodełkę, którą pan parkieciarz pięknie odnowił – a ja na dzień dobry zrobiłam na niej wielką rysę, przesuwając łóżko. Czytaj dalej