Remont starego mieszkania + jak je znalazłam i na co zwracałam uwagę

Remont starego mieszkania krok po kroku

8 listopada zostałam dumną właścicielką mieszkania. Konkretniej – niespełna 50-metrowej ruderki po prawej stronie Wisły, którą znalazłam na portalu ogłoszeniowym jakieś dwa tygodnie wcześniej.

To brzmi bardzo sprawnie i poukładanie, ale te dwa tygodnie wypełnione były stresem, wątpliwościami i zastanawianiem się, czy wyląduję pod mostem, czy może jednak nie. Nigdy nie kupowałam żadnej nieruchomości i żyłam w przeświadczeniu, że:

Czytaj dalej

Czasem wystarczy zapytać

Kiedy wpadłam na pomysł stworzenia serii postów, w których kobiety opowiadają o codziennej, praktycznej stronie swojej pracy, byłam bardzo rozentuzjazmowana. Nowe pomysły zawsze mnie ekscytują. Jestem najszczęśliwsza, jak coś sobie wymyślę, a potem to sobie zrobię.

Jedyne, co mnie stresowało, to przekonanie, że znalezienie dziewczyn chętnych do udzielenia mi wywiadu nie będzie łatwe. I że pewnie nie raz przyjdzie mi spotkać się z odmową, bo jednak nie każdy lubi się wywnętrzać w Internecie.

Wydarzyło się to dokładnie zero razy.

Czytaj dalej