Jak zaczynam dzień, żeby był fajny + konkurs

Już jakiś czas temu odkryłam, że to przede wszystkim ode mnie zależy, jak będzie wyglądał mój dzień – czy spędzę go miotając się między telefonem a mailem w trybie “biegam w kółko i macham rękami”, czy poświęcę czas na to, co dla mnie ważne, a całą bieżączkę odhaczę sprawnie za jednym zamachem. I wiadomo, zdarzają się dni typu “wybuchł kosmos”, ale w większości przypadków największą rolę grają moje decyzje.

Czytaj dalej

Zawodowe dziewczyny – programistka. Wywiad z Martą Sztybor

Jeśli kiedykolwiek wydawało Wam się, że programowanie to musi być jakaś straszna nuda, to zapewniam, że po przeczytaniu wywiadu z Martą zmienicie zdanie. A jeśli jesteście po przeciwnej stronie barykady i kusi Was programowanie, ale nie bardzo wiecie jak zacząć, to też koniecznie przeczytajcie – Marta podrzuca wskazówki a nawet konkretne miejsca, gdzie można stawiać pierwsze kroki. I to za darmo.

Czytaj dalej

Domowe marzenia

Jestem z siebie bardzo dumna, bo kilka tygodni temu, po dość długich poszukiwaniach i masie stresu, zostałam właścicielką ruderki na warszawskiej Pradze.

W najbliższych miesiącach czeka mnie totalny remont. Szukałam mieszkania w starym budownictwie, kierując się zasadą “im gorsze, tym lepsze”. Zależało mi na mieszkaniu z duszą i nie chciałam dopłacać za czyjeś podwieszane sufity czy panele, których i tak bym się pozbyła. Czytaj dalej

Przewodnik prezentowy i sposób na tańsze zakupy

Jedna z rzeczy, których nienawidzę najbardziej na świecie, to gorączkowe bieganie po zatłoczonych galeriach handlowych tuż przed świętami. Gigantyczne kolejki i wielogodzinne wyjeżdżanie z parkingu to zdecydowanie nie jest magia świąt, na jaką miałabym ochotę.

Zawsze staram się więc pomyśleć o prezentach wcześniej i najczęściej zamawiam je online. I tu uwaga – sama mam sklep i dobrze wiem, jaki chaos panuje w firmach wysyłkowych w grudniu. Zdecydowanie warto zrobić zamówienie tak wcześnie, jak to możliwe. Zamawiając parę dni przed świętami sami się prosimy o problemy.

Dodatkowo, Black Friday i Cyber Monday, czyli amerykańskie dni wyjątkowych okazji, zrobiły się u nas w ostatnich latach bardzo popularne i coraz więcej sklepów robi naprawdę porządne wyprzedaże. A ponieważ na promocjach naprawdę zyskują te osoby, które kupują to, co i tak miały w planie kupić, dobrze jest się zawczasu zorganizować i wykorzystać te okazje do zakupu świątecznych prezentów – o ile oczywiście planujecie je komuś dawać. Pamiętajcie też, że można podejść do sprawy mniej tradycyjnie – przypominam mój przewodnik z zeszłego roku, z prezentami które nie są rzeczami.

Poniżej mam dla Was moje klasyczne propozycje prezentów. Wychodzę z założenia, że najlepsze prezenty to takie, których sami raczej sobie nie kupimy, bo szkoda nam pieniędzy czy zawsze znajdą się pilniejsze wydatki. No i jeszcze jedna zasada – jak nie jesteście pewni, co kogoś najbardziej ucieszy, to po prostu zapytajcie! Niespodzianki są totalnie przereklamowane, u mnie w rodzinie od lat funkcjonują listy do Mikołaja/Aniołka i super się sprawdzają. Czytaj dalej