Jak zostać wirtualną asystentką?
Zawodowe dziewczyny: Joanna Sidelnikow-Brzozowska

Jak zostać wirtualną asystentką (albo asystentem!) – to pytanie wyszukiwarki będą słyszeć coraz częściej, bo rośnie rynek biznesów online, a z nim potrzeba na osoby wspierające te biznesy od kuchni. Dziś udało mi się namówić wspaniałą Asię, która wspiera mnie już od ponad roku, żeby opowiedziała o swojej pracy. To ten rodzaj zadań, które dzieją się na zapleczu, mało się o nich mówi, a przecież bez nich nic by nie działało! Gdyby nie Asia, która obsługuje na przykład klientów Lunaby czy osoby dołączające do moich kursów, już dawno utonęłabym pod morzem maili. 

No dobra, to w końcu jak zostać wirtualną asystentką i co ta asystentka w ogóle robi? Nie przedłużając, jedziemy! Czytaj dalej

Podsumowanie 2018 i plany na 2019

2018 był stresujący. Ciągle działy się jakieś duże rzeczy i nie bardzo miałam czas na złapanie oddechu.

Najpierw miałam na głowie remont, zupełnie sama. Dobrze, że nie wiedziałam, ile stresu to kosztuje, bo chyba bym się nie zdecydowała. U mnie związany był głównie z tym, że cały czas miałam wrażenie, że za chwilę wyląduję pod mostem – za wszelką cenę chciałam uniknąć brania kredytu i pierwszy raz od wielu lat nagle nie miałam oszczędności. No i było do załatwienia mnóstwo administracyjnych spraw, typu zmiana mocy u dostawcy prądu, które wydawały się proste, a okazały się wielotygodniowymi bataliami. Czytaj dalej

Przewodnik prezentowy –
7 pomysłów na prezenty, dzięki którym spędzimy czas wspólnie

Niedawno sprawdzałam, jakie są najpopularniejsze posty na moim blogu. W ścisłej czołówce jest ten o prezentach, których nie trzeba kupować. Chcę wierzyć, że to zwrot w kierunku slowlajfowym, a nie nawał przypadkowych osób z wyszukiwarek, którym w połowie prezentowego szaleństwa skończyły się pieniądze. Postanowiłam więc pójść za ciosem i w tym roku przygotować poradnik z prezentami, które pozwalają nam spędzić czas razem. Czytaj dalej

9 moich ulubionych playlist do słuchania w tle podczas pracy, nauki czy relaksu

Jestem trochę dziwna, jeżeli chodzi o dźwięki. Takie “hałaśliwe” ciężko znoszę – telewizor grający w tle jest dla mnie koszmarem, podobnie impreza u sąsiadów. Zwłaszcza, jeśli jestem zdenerwowana albo zmęczona. Wtedy nawet rozładowywanie zmywarki sprawia, że mam ochotę schować się do szafy. Ostatnio stałam w kolejce w barze mlecznym i pani ekspedientka wrzucała akurat sztućce do odpowiednich przegródek – myślałam, że się popłaczę i ucieknę.

Za to przyjemne dla mnie dźwięki ogromnie mnie relaksują. Jestem wielką fanką ASMR (swoich ulubionych twórców polecałam tutaj), mam też spokojne playlisty na różne okazje. Co ciekawe, jak mam do zrobienia coś, na czy muszę się skupić, wolę włączyć ulubioną playlistę w kolejności, niż losowo – czyli wolę znać porządek, w jakim będą lecieć piosenki.

I dzisiaj postanowiłam nie być samolubem, tylko podzielić się z Wami kilkoma moimi ulubieńcami. Mocno liczę też na Wasze polecenia! Czytaj dalej

Praca w domu a ubranie – jak ubieram się wygodnie, ale jednak nie w dres

Pracuję z domu już kilka dobrych lat. I bardzo szybko się nauczyłam, że jak mój strój będzie rozmemłany, to ja też cały dzień będę rozmemłana. Piżamy (tu bym miała pole do popisu!) i dresy więc odpadły, ale nie decydowałam się też na własną firmę po to, by chodzić w garsonce. Szczęśliwie, udało mi się wypracować parę typów zestawów, w których dobrze się czuję, a przy tym są bardzo wygodne.

I dzisiaj Wam je pokażę. Jakby był 2008. Jedziemy!!!

Najpierw parę ogólnych zasad, którymi się kieruję:

Czytaj dalej