Slow fashion – jak zacząć?

 

Jeśli zdarza Ci się dokonywać impulsywnych zakupów, nigdy nie jesteś do końca zadowolona ze swojej garderoby albo Twoje ubrania rozpadają się po kilku praniach, rozwiązaniem jest slow fashion, czyli świadome podejście do ubrań.

Przetestowałam na przykładzie swoim, wielu bliskich kobiet i czytelniczek, że dobra organizacja garderoby, świadomość swoich potrzeb i gustu i trochę wiedzy dotyczącej materiałów i dbania o ubrania naprawdę zmieniają życie na lepsze. Wymaga to trochę zastanowienia i dobrej organizacji, ale w efekcie czujesz się ze swoimi ubraniami lepiej niż kiedykolwiek i masz więcej pieniędzy.

książka-slow-fashion


Książka – wiedza w pigułce


Jeśli chcesz, żebym przeprowadziła Cię za rękę przez cały proces, możesz kupić moją książkę Slow Fashion Modowa Rewolucja, która ukazała w 2015 roku nakładem Wydawnictwa Znak i stała się bestsellerem – sprzedało się ponad 20 000 egzemplarzy.

ksiazka2

Jeśli chcesz poczytać o konkretnym temacie, poniżej przygotowałam zestawienie najważniejszych tekstów o slow fashion, jakie ukazały się na blogu.


W NAJWIĘKSZYM UPROSZCZENIU


3 najważniejsze kroki do dobrze funkcjonującej garderoby – jeśli opanujesz te trzy aspekty, odczujesz największą różnicę. Reszta to tylko dodatki, które można wprowadzić, ale też wcale nie trzeba – i tak optymalnie wykorzystasz to, co w slow fashion najlepsze.


NASTAWIENIE


Manifest slow fashion – przedstawia główne założenia ideologii slow fashion i tłumaczy, dlaczego zadbanie o dobrze zorganizowaną szafę, pełną porządnych ubrań, które naprawdę lubimy, jest takie ważne.

Jak kupować mniej ubrań – praktyczne wskazówki, które pozwalają wyrwać się z błędnego koła szybkiej mody.

O tym, jak egoizm wspiera mądre wybory odzieżowe – czy robiąc zakupy myślisz o trudnej sytuacji pracowników fabryk odzieżowych? Czy radość z kupna nowej torebki zatruwają Ci myśli o tym, jaki miała wpływ na środowisko? Zgaduję, że nie – jak u znakomitej większości ludzi. Za to uczucie luksusu, jakie daje miękki, kaszmirowy kardigan, zapamiętasz na pewno i przy następnym zakupach nawet nie spojrzysz na kuszące na wyprzedaży akrylowe sweterki. Nasz umysł zastawia na nas wiele pułapek i warto się nauczyć wykorzystywać je na swoją korzyść – przeczytaj, jak egoistyczne nastawienie uratuje Twoją szafę, a w efekcie i świat.

Czym tak naprawdę jest luksus? Oraz druga część tekstu o luksusie skierowanym na siebie.

Historie, które nosimy – ubrania, które towarzyszą nam przez wiele lat i ich znaczenie

Jakość a budżet – czy jedno nierozerwalnie łączy się z drugim? Czy warto wydawać więcej pienięzy na porządniejsze ubrania? Czym tak właściwie jest dobra jakość?

Na lepsze okazje – jak nauczyć się używania pięknych rzeczy na co dzień i przestać “oszczędzać” je na wyjątkowe okazje, które nigdy nie nadchodzą.

Pułapka “jak tylko” – czyli jak przestać się oszukiwać, czekać na idealny moment i zacząć działać.


ORGANIZACJA GARDEROBY


5 powodów, dla których nigdy nie masz się w co ubrać – brak bazy, złe proporcje, szafa niedostosowana do stylu życia – postawienie diagnozy jest niezbędne do rozpoczęcia skuteczne odzieżowego programu naprawczego.

Porządki w szafie w 10 krokach – dziś zrobiłabym to trochę inaczej (piszę o tym w książce), ale wciąż zgadzam się z głównymi założeniami.

Jak się pakować? – czyli co i jak spakować, żeby podróżować lekko, ale zawsze mieć w czym chodzić

W co się ubrać zimą, żeby nie zmarznąć – na jakie materiały postawić, jakie tricki stosować, żeby korzystać z uroków zimy, zamiast pomstować na temperaturę.

Tricki odzieżowe, które warto znać – jak poradzić sobie z elektryzującą się spódnicą, co zrobić, żeby ramiączka od biustonosza nie wysuwały się spod bluzki


ZAKUPY


Polecane marki – staram się unikać polecania konkretnych marek, bo wszędzie zdarzają się lepsze i gorsze ubrania i przy każdym zakupie warto sprawdzić skład i jakość. Mogę jednak wymienić marki, które szczególnie sobie cenię – Marc O’Polo, COS, Kookai, Promod, z tańszych Mint&Berry i Mango (niektóre sukienki i marynarki, trzeba uważać na skład). Tutaj pisałam o polskich markach odzieżowych, które uważam za godne polecenia.

Zasady rozsądnych zakupów – jak kupować, żeby nasza szafa miała sens.

5 mitów związanych z jakością ubrań – czy poliester jest zły? Czy ubrania szyte w Polsce są lepsze? Czy powinniśmy wystrzegać się chińszczyzny?

Jak kupować ubrania online, żeby nie żałować – na co zwrócić uwagę przy zakupach w Internecie, jak nie dać się złapać w marketingowe pułapki, jak kupować bezpiecznie.

Zasady zwrotów oraz reklamacji w sklepach stacjonarnych i online – podstawa udanych zakupów.

Planowanie budżetu a rozsądne zakupy – o praktycznym wpływie ogarnięcia swoich finansów na jakość garderoby.

Przewodnik po rodzajach materiałów – czym się różni tkanina od dzianiny, jakie są materiały sztuczne, a jakie syntetyczne, jakie właściwości mają ubrania uszyte z danych tkanin czy dzianin.

Przypadek bambusowych skarpetek – o nieuczciwych zagraniach producentów.

Jak kupować dżinsy? – jakiego składu szukać, na co zwrócić uwagę, co zrobić, żeby dżinsy służyły nam dłużej


STYL


Jak być stylową? 7 podstawowych składników stylu – wszystko, co najważniejsze przy wypracowywaniu dobrego stylu.

Kto jest najbardziej stylową osobą, którą znasz? – moje typy wraz z uzasadnieniami i mnóstwo świetnych historii od Czytelniczek.

Jak odnaleźć swój styl? – pomoże Ci odpowiedzieć sobie na pytanie, co tak naprawdę lubisz nosić i w czym się najlepiej czujesz. To tekst sprzed trzech lat, kwestia jest dokładniej i bardziej praktycznie opisana w mojej książce, ale to dobry punkt wyjścia.


SPECJALNE OKAZJE


W co się ubrać, a raczej w co się nie ubierać, na wesele – kilka praktycznych rad i podstawy weselnego savoir vivre.

Jeśli znacie kogoś, komu wskazówki dotyczące organizacji garderoby mogą się przydać, śmiało podsyłajcie, udostępniajcie na FB. Będę się bardzo cieszyć, jeśli będę mogła pomóc komuś, kto nie dotarł wcześniej na bloga. Bardzo dziękuję! 

36 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Yennefer

    Przydatne podsumowanie :) W weekend skończyłam czytać książkę (bardzo mi się podobała :)) i teraz z chęcią odświeżę sobie posty ;) I zabieram się za odgruzowanie szafy, ponowne, a może raczej kolejne, bo po ostatnim stwierdziĺam, że mam jednak sporo zbędnych ubrań. Mam nadzieję, że starczy mi chęci, samozaparcia, siły woli i cierpliwości ;)
    Pozdrawiam, Yenn

  2. Marysia

    Super spis treści! Powinnaś podlinkować na stronie “o mnie” – idealny przewodnik.
    Moje typy na kolejne posty:
    – o szyciu ubrań, samemu i u krawcowej, jak zacząć obie przygody, na co zwrócić uwagę,
    – post-hybryda, czyli modowo-slowfeszynowy, a mianowicie np. jedna rzecz w pięciu odsłonach – jak odmienić prosty zesaw czy rzecz (to mógłby być ekstra cykl!)
    – przegl|ąd książek na te tematy (pojawiają się w polecankach, ale może post zbiorczy?)
    – o recyklingu, swapowaniu, naprawianiu i ogołem dawaniu drugiego życia rzeczom i przedmiotom,
    – slow fashion a minimalizm
    To tylko takie sugestie :)

  3. N.

    Heh, jestem tak zaangażowaną czytelniczką, że znałam chyba wszystkie posty :D Najczęściej odświeżam sobie porządki w 10 krokach, ale teraz Twoja książka będzie dla mnie super rozszerzeniem – już się nie mogę doczekać!

  4. Kasia

    Dobre zestawienie, na pewno przeczytam teksty, które ominęłam bo nie czytam Cię od początku. Ale miałam taki moment, że cofnęłam się do początku twojego bloga żeby zobaczyć od czego zaczynałaś i o czym pisałaś. Trochę archiwum nadrobiłam ale długo piszesz bloga więc nie byłam w stanie przeczytać wszystkiego. Takie zestawienie najważniejszych tekstów to coś dla mnie! ;)

  5. makate

    Bardzo fajny post! Wszystkie teksty znam :)) a teraz już nie mogę się doczekać lektury książki.
    Co prawda trochę niemiło zaskoczył mnie empik – była informacja że będzie przedsprzedaż aż do 17.06, ale w czasie tej przedsprzedaży zmieniła się cena – teraz jest to 32 złote, a nie 27 jak to widnieje u ciebie na stronie głównej. Wiem, że to nie Twoja działka tylko empiku – tylko piszę, że właściwie w tym momencie to przekierowanie może kogoś zmylić.
    A co do propozycji postów – czy myślałaś kiedyś o pokazaniu całej swojej szafy, to znaczy wszystkich ciuchów które masz? Wiem, że z jednej strony to może być trochę zbyt odsłaniające, z drugiej strony – jestem bardzo ciekawa ile np. masz par spodni (po prostu szukam punktu odniesienia do tworzenia swojej kapsułkowej garderoby ;) Pamiętam posta ze zdjęciem szafy – wydawało mi się to niemożliwe że ktoś ma tak mało ubrań ;) ale teraz sama zamierzam do tego dojść!
    Czekam z niecierpliwością również na spotkanie autorskie!

  6. Katsue

    Z niecierpliwością czekam na książkę. Trochę zaspałam i nie zamówiłam w przedsprzedaży przez internet. A teraz myślę, że szybciej ją dostanę, kiedy pojawi się na dniach w księgarniach i:) Do zobaczenia na spotkaniu w Bielsku!

  7. marcela

    ale potrzebowalam tego artykulu, szcegolnie, ze wyprzedaz teraz, a ja lapie sie czasem na: “przecenione o 200, wow! taka okazja szybko sie nie zdarzy”, a potem nie nosze. czytam wszystkie artykuly zatem. dzieki!

  8. Lula

    Ja już po lekturze książki:) sięgnęłam po nią raczej z ciekawości i sympatii dla Ciebie niż z potrzeby, ale stała sie niespodziewaną inspiracją. Polecam wszystkim wersję papierową – bardzo przyjemnie się ogląda, chociaż na okładce (znacznie lepszej niż pierwsza wersja) wolałabym jedno z Twoich zdjęć, ale nie będę wybrzydzać – mnie się książka bardzo przyda i bardzo dziękuję, bo mam ochotę przeprowadzić rewolucję nie tylko w szafie:)

  9. cukierkowa

    Pamiętam, jak kiedyś koleżanka pokazała mi Twojego bloga, zaczytałam się, byłam zachwycona. Potem miałam coraz więcej nauki, pracy, obowiązków, więc przestałam go obserwować, żeby nie kusiło aż tak.. A kilka dni temu widziałam na facebooku jak ta sama koleżanka zlajkowała Twój post o książce, pomyślałam ‘Łoł, ale jestem do tyłu!’. I wróciłam :) Powoli będę nadrabiać ten cały czas, zapewne dziesiątki wartościowych wpisów przede mną. A Tobie życzę powodzenia! :)

  10. Pingback: Slow fashion, czyli porządki… w głowie. | Co czyta Malita

  11. Ann

    Asiu, dzięki Tobie zaczęłam interesować się tym jak działa przemysł odzieżowy, nurtem slow fashion i świadomej mody, a nawet pokusiłam się o pisanie o tym na blogu. Tak w sumie, to jesteś moją bohaterką ! :)

  12. Pingback: Moje ulubione blogi | Panna w berecie

  13. Optimissima

    Droga Joanno, Twoją książkę dostałam wczoraj na urodziny (zażyczyłam sobie w prezencie) i przeczytałam jednym tchem. W kolejce do czytania są mama i siostra. Podziwiam u Ciebie dużą dojrzałość i lekkość stylu, a jednocześnie wielką pracowitość i staranność.
    Nie czytam żadnych blogów, Twój jest wyjątkiem. Ciekawostka: też mam na imię Joanna, jestem socjologiem i pracuję w domu. Chociaż jesteś sporo młodsza ode mnie, wiele Twoich rad wykorzystuję. Oby tak dalej!

  14. Aleksandra

    Witaj, odwiedziłam Twojego bloga po raz pierwszy właśnie dziś. Powody są dwa, mianowicie: słyszałam same pochlebne opinie zarówno o blogu jak i o książce. Drugim powodem jest swoiste szukanie przeze mnie własnego stylu. Może styl to dziwne określenie… Bardziej chodzi mi o ” szukanie kobiecości ” w modzie. Każda kobieta przywykła trochę już do presji jaką tworzy świat modowy, świat celebrytów etc. Musimy być szczupłe, piękne, uśmiechnięte, idealnie wyszykowane, wysokie. Nie każda osoba może nosić oversize top czy tez kurtkę, spodnie typu boyfriend. Mnie osobiście bardzo cieżko przychodzi robienie zakupów. Jestem drobną dziewczyną, niską, mam mały rozmiar stopki co utrudnia noszenie szpilek ( o ile w ogóle ktoś pokwapi się żeby wyprodukować tak maleńkie szpilki). To wszystko powoduje, że moda jest dla mnie bardzo ciężkim tematem, ale z drugiej strony fajnie w końcu byłoby polubić swoją kobiecość, włożyć nie dres, czy luźny tshirt, ale sukienkę i szpilki i… Czuć się po prostu dobrze. Mimo, ze nie narzekam na ciagłe noszenie trampek i jeansów, chciałabym odkryć w tym całym tyglu modowym siebie i poczuć się elegancko, kobieco…żeby to przyszło mi z łatwością (i przyjemnością !!). Często widzę dziewczyny ubrane podobnie jak ja ; trampki ,jeansy ,tshirt z zabawnym nadrukiem ,messy bun i z make up -” no make up” , ale niestety one wydają mi się zawsze modniej, zawsze fajniej ubrane, zawsze bardziej kobiece niż ja. Czy jest jakiś złoty środek? Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź ;))
    Ps. Wybacz za miliony powtórzeń słowa ” kobiecość”

    1. Style Digger Autor wpisu

      Poproszę o skonkretyzowanie pytania, bo nie wiem czy rozumiem:) Nie ma jednej definicji kobiecości, ktoś może czuć się kobieco w trampkach, a ktoś w szpilkach:)

      1. Aleksandra

        Problem właśnie jest w tym, ze trudno poczuć mi się swobodnie i w trampkach i w szpilkach. Zawsze czuję się zbyt mało ” stylowa, elegancka, kobieca etc”. Jak można stworzyć ” swój klimat ” i czuć się w nim doskonale? Czego warto spróbować? Przy tym wszystkim nie wykluczać mody. Mam dość bycia taka szarą myszką, podchodzić do szafy i wkładać wszystko jedno co. Ale gdy próbuje coś zmienić czuje się rownież źle, zgodnie z zasadą i tak źle i tak niedobrze.

  15. Julia

    Cześć ;) Już od jakiegoś czasu staram się kupować ubrania z dobrych tkanin. Niestety ubrania pozornie wyglądające na takowe coraz częściej z kolejnymi pranaimi okazują się wcale nie być warte pieniędzy jakie za nie zapłaciłam. Wyrzuciłam w błoto już bardzo dużą kwotę próbując znaleźć markę produkującą ubrania których jakość mnie satysfakcjonuje. Zastanawiałaś się nad postem w którym opisałabyś marki z których jesteś zadowolona i mogłabyś polecić?

  16. Pingback: Czy istnieje coś takiego jak pralnia butów? | kasia przed lustrem

  17. XOXO

    Co prawda dopiero zagłębiam się w bloga, ale nie mogę się powstrzymać przed napisaniem tego komentarza – strasznie przypominasz mi na zdjęciach Georginę z “Plotkary” (Michelle Trachtenberg). Zazdroszczę urody!

  18. Kaar

    Cześć! Zastanawiam się czy poleciłabyś jakieś sklepy z dobrymi jakościowo ciuchami i butami? Doszłam do wniosku, że nie mam pojęcia gdzie zacząć robić zakupy poza sieciówkami.
    Pozdrawiam :)

  19. Dorota

    Super wpisy te o kupowaniu ubrań, idealnej szafie itp.! Zgłaszam Twój blog do Share Week 2016 :) Sama też piszę bloga, ale o podróżach i Krakowie off the beaten paths …

  20. ASU

    Bardzo fajny blog. Masz może radę co zrobić z nadmiarem nagromadzonych ubrań? Wrzucanie ich do kontenera PCK jakoś mnie nie przekonuje. Komis? Nie mam żadnych doświadczeń. Internet – nie mam czasu się w to bawić.
    Byłabym wdzięczna:)
    Pozdrawiam
    Anna

  21. Monika

    Uwielbiam Twojego bloga od lat. Treści są świetne. Jednej rzeczy technicznej mi jednak brakuje (chyba ze tego nie widze) – to możliwość bezpośredniego przejścia np. do podróży czy innych starszych a ciekawych postów ukrytych w archiwum :)

  22. Pingback: Organizujemy się! - almostthirty

  23. Pingback: Rzeczy, których nie potrzebujesz – Tomasz Niedziela-Brach

  24. Pingback: Rzeczy, których nie potrzebujesz – Krótkie nóżki

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *