Hatifnaty – inspirujące linki z sieci

Cześć! Tradycyjnie zostawiam Was z Hatifnatami na weekend, podrzućcie mi koniecznie Wasze odkrycia w komentarzach – dawno nie zapuściłam się w jakieś nieznane czeluście Internetu. Udanego weekendu!

W podejściu esencjalisty najciekawszy wydaje mi się aspekt szacunku dla siebie, który w dyskusjach o minimalizmie nie był tak uwypuklony. To świadomość, że jeśli sami nie dokonamy istotnych dla nas wyborów, zrobią to za nas inni. A czy chcemy, żeby ktoś inny określał nasze życie? Gdy spojrzeć na swoje codzienne decyzje z takiej właśnie perspektywy, eliminacja wszystkich zbędnych działań –  zbędnych z punktu widzenia naszych nadrzędnych celów i wartości – przychodzi łatwo.

Posty, które ukazały się na blogu w poprzednim tygodniu:

Moje ulubione warszawskie miejsca na szybki lunch.

Slow fashion – jak zacząć?

Kolorowanki dla dorosłych, planery i inne papiernicze trendy.

Moja książka o slow fashion już w księgarniach!

Jak robić zdjęcia na Instagram? Miniporadnik.

O tym, jak straszna ze mnie gapa i o uważności.

28 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Simona

    Asiu, uwielbiam niedzielne poranki z hatifnatami! Wszystko świetne, świeże, ale tekst Mansona o talencie i przeciętności to mój zdecydowany faworyt! Obserwuję swoich znajomych, gdzie panuje coraz większy wyścig szczurów, kto nauczy się więcej języków, kto zrobi lepszy staż, kto więcej ogarnie (dwa kierunki studiów, praca, wolontariat – najlepiej wszystko!) i takie dążenie do bycia najlepszym. Sama dałam się w to wciągnąć, a kiedy trochę wypadłam z obiegu zaczęło mnie to frustrować. Artykuł jest świetnym punktem wyjścia, że może niepotrzebnie ;) Dzięki!

  2. Lazzie

    Filmik o Tokyo jest świetny, Japonia od dawna mnie fascynuje, chciałabym tam kiedyś pojechać *.* A tymczasem biorę się za czytanie trzech z artykułów które podesłałaś i które wydają się interesujące :)

  3. Ola

    W ostatnim momencie, bo już miałam siadać do nauki!
    Jeszcze nie czytałam wszystkiego, ale Jimek oczywiście genialny, podobnie jak orkiestra, nowy budynek NOSPR-u jak i wszystko co się ostatnio robi (buduje) w Katowicach – jeżdżę tam od kilku lat i nie wierzę, że to się dzieje w Polsce :)

  4. Natalia

    Asiu, a ja chciałabym Ci podziękować za namiar na pana z naleśnikami w Paryżu przy Ogrodzie Luksemburskim. Odkopałam Twoje stary posty przed wyjazdem, żeby do niego dotrzeć. Pierwszy raz trafiłam na Twojego bloga właśnie wtedy, gdy wrzuciłaś tego posta i tak mi utkwił w pamięci, że 3lata później postanowiłam go odszukać. Pan jest przesympatyczny, a naleśniki tres tres bon! :) Pozdrawiam

  5. k

    Pracuję w sklepie zoologicznym. To dopiero byłby wywiad! Dosyć gorzki niestety.
    Dziękuję bardzo za Marka Mansona – faktycznie warto przeczytać.

  6. Iza

    Dziękuję za inspiracje na niedzielne popołudnie- w zamian mogę polecić prezentowaną podczas Nocy Bibliotek stronę z zasobami Biblioteki Narodowej polona.pl- fantastyczne starodruki w znakomitej rozdzielczości, można przepaść na długie godziny :-)
    A ze znalezisk praktycznych wyszukiwarka tego, co dzieje się w mieście fejsbuka.pl :-)

  7. kasiaa.

    Dopiero w tym tygodniu znalazłam Radzimira, zalało mi nim tablicę na fb. Jestem pod ogromnym wrażeniem :) Świetnie, że zaczęłaś tak często publikować ostatnimi czasy :)

  8. W.

    Nie nadążam za czytaniem Twoich postów! Muszę wrzucić na kindla jak Twoją książkę, żeby w drodze do pracy jak pada deszcz czytać ;)

  9. Ewa

    A propos dzieł polecanych przez biznesmenów- jakiś czas temu w empiku widziałam książkę, która zawierała mini wywiady ze znanymi osobami na temat ich ulubionych książek, początków przygody z literaturą. Myślę, że pomysł bardzo fajny, bo miło dowiedzieć się w jakiej literaturze gustuje np. Gajos czy Hartwig :)

  10. Ewelina

    Witaj, bardzo lubię twój blog….Jednak ostatnio mało, bardzo mało jest postów o twoich modowych stylizacjach. Troszkę szkoda, szkoda…. Pozdrawiam. Ewel

    1. Style Digger Autor wpisu

      Cześć Ewelina, mnie się wydawało, że całkiem sporo w porównaniu z ostatnimi latami – jakieś 2 czy 3:) Ja postów typowo ubraniowych raczej nie wrzucam, ciągle chodzę w tym samym

  11. Wanessa

    Moja siostra czytała Miasto Książek. .. chyba trzy części tego są. Podobno mega fajne ;) Ps. dziś w empiku widziałam Twoją książkę i może to trochę dziwne, ale czułam się dumna z Ciebie :D

  12. makate

    Tekst Marka Mansona bardzo potrzebny! Mam wrażenie że ostatnio wciąż natykam się na stwierdzeniem, z których wynika, że każdy z nas może osiągnąć światowy sukces, a jeśli do tego nie dąży to coś z nim jest nie tak… tymczasem dużo bardziej wartościowa jest postawa którą opisuje Mark – starać się, rozwijać, ale nie traktować bycia kimś “pośrodku” jako czegoś złego. Czy Kamila z którą wywiad przytaczasz jest wśród 100 wpływowych osób na świecie? No nie, ale przecież jej historia jest świetna, a sukces widoczny!
    Podczas slow weekendu najbardziej zaintrygowało mnie stanowisko marki Pradelle – robią biżuterię z roślin. Na początku sądziłam, że chodzi po prostu o roślinne wzory, ale to są prawdziwe kwiaty, liście, które są odpowiednio utrwalane a potem pokrywane złotem czy srebrem. Nie zdecydowałam się na żaden zakup, to raczej taka półka cenowa, że musiałabym dłużej się zastanowić czy na pewno mnie stać na taki dodatek. Ale opaski były przepiękne :) no i oczywiście stanowisko Lunaby, dla którego przyszłam :))

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *