Share week, czyli polecam świetne blogi

Rzutem na taśmę biorę udział w Share Week, bardzo fajnej akcji Andrzeja z bloga Jest Kultura i polecam trzy blogi, które bardzo lubię i którym moim zdaniem przydałby się dużo większy rozgłos. 

Wszystkie trzy są pisane przez kobiety. Tej wiosny jakoś wyjątkowo mocno czuję #girlpower, poznałam ostatnio mnóstwo dziewczyn, które są świetne w tym, co robią i nie boją się o tym opowiadać. Poza tym, znam niewiele dobrych męskich blogów, nie wiem czy dlatego, że na blogach szukam raczej kobiecych treści, czy może w ogóle jest więcej ciekawie blogujących pań niż panów?


Oto moje trzy typy:


  • Blimsien – blog Justyny, projektantki ubrań z Krakowa, piszącej o “dziewczyńskich” sprawach – o życiu w zgodzie ze sobą, o emocjach i związkach, ale i o zdrowym trybie życia czy porządnym jedzeniu. Podoba mi się, że Justyna pisze szczerze, otwarcie i prosto z mostu, nie boi się dzielić swoimi osobistymi doświadczeniami. Nic dziwnego, że śledzi ją oddana społeczność.
  • Coutellerie – Marianna (piękne imię!) gotuje, fotografuje i pisze, a wszystkie te czynności wykonuje z wielką klasą. Potrawy na zdjęciach wyglądają tak apetycznie, że zawsze mam ochotę rzucić wszystko, co robię i pędzić do sklepu, a potem do kuchni. Subtelne, proste historie, które im towarzyszą, przywodzą mi na myśl francuskie blogi kulinarne.
  • Minimal Plan – blog, który nieustannie przewija się w moich Hatifnatach. Dzisiaj przeczytałam tam jednak tekst o dostępie do informacji na własnych warunkach i stwierdziłam, że to zestawienie nie może się bez Minimal Plan obejść. Autorka niesamowicie sprawnie posługuje się słowem, to takie blogowanie poziom wyżej pod względem językowym. Bardzo żałuję, że nie zamieszcza tekstów częściej. Punktem wyjściowym był minimalizm, obecnie na tapecie jest raczej świadome życie w dobrowolnej prostocie, często przewija się też temat stylu i mody na wszystko, co francuskie.

 

Akcja Andrzeja skierowana jest do blogerów, ale jeśli Wy macie jakieś swoje ulubione blogi, zwłaszcza takie mniej znane, koniecznie się podzielcie w komentarzu – ciągle szukam świeżych blogów do dodania do swojej czytelniczej listy. Mam chyba blogową odmianę FOMO (Fear Of Missing Out, strach przed tym, że coś przegapimy), strasznie mnie denerwuje świadomość, że na pewno jest mnóstwo świetnych blogów, których jeszcze nie znam.

PS Na zdjęciu staram się uchodzić za znawcę i konesera, żeby uwiarygodnić moje polecenia. Zrobiła mi je Ula z Adamant Wanderer (jej bloga też bardzo polecam, no ale kto go nie zna?) podczas fantastycznej kolacji w warszawskim Bristolu.

42 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Ula

    Dziękuję za ostatnie zdanie! :*

    Bloga Marianny bardzo lubię i zaglądam regularnie, pozostałym dwóm muszę się przyjrzeć.

  2. Alicjanu

    Dzięki :)!! Weszłam na pierwszy, minimal plan, powitał mnie wpis ‘Na własnych warunkach’ na temat, który wypełnia mi głowę, już od długiego czasu. Przeczytałam i tak bardzo się zgdadzam z tym co napisła autorka.
    Dzięki jeszce raz :)

  3. sieczkarnia

    Blimsien znam jeszcze od kiedy prowadziła bloga pod inną nazwą i bardzo ją lubię i szanuję jako kobietę. Minimal plan może mi się spodobać, więc sprawdzę. A Ulę znają wszyscy, wiadomo :)

  4. pennyaldaya

    Wow, dzięki za Blimsien! Zostaję stałą czytelniczką. Gdzie są takie blogi kiedy ich szukam? A szukam ostatnio często bo mam do napisania pracę mgr więc robię wszystko byle nie pisać T.T

      1. Style Digger Autor wpisu

        Kurczę, starałam się to trzymać w tajemnicy jeszcze trochę, ale zapowiedź wydawnictwa pokrzyżowała mi plany. Dzięki dziewczyny, nawet nie wiecie jak miło mi to czytać:)

        1. hreczana

          Świetnie! Bardzo! I jakie to śmieszne uczucie spojrzeć na okładkę i pomyśleć: aaa… co tu robi m o j a koszulka nocna?

        2. Eliza

          Jej, jaka fantastyczna wiadomość!! Gratuluję Ci Asiu najserdeczniej. Książka będzie tuż przed moimi imieninami, zupełnie jak prezent. Już czekam! :):)

          1. makate

            Asiu, ogromne gratulacje!! Wspaniale że wydajesz książkę, już teraz wiem, że to będzie coś co warto mieć na półce. Och, i jestem przekonana, że Twoja książka będzie idealnym prezentem dla wielu moich koleżanek :))

  5. Alter Novum

    Bardzo ciekawy jest blog http://starychmebliczar.pl/ także pisany kobiecą ręką. Jak sama nazwa wskazuje dotyczy starych mebli i renowacji, która ostatni ciekawi coraz więcej ludzi. Dla osób chcących odnowić odnowić stare przedmioty, czy to zawodowo czy hobbistycznie, to internetowy “must have”.

  6. Agnieszka

    Asiu, co za świetny pomysł! Najbardziej spodobał mi się blog coutellerie (wcale nie ze względu na francuską nazwę!).

    Jeśli chodzi o mnie, założyłam bloga dosłownie kilka dni temu i choć napisałam dopiero pierwszą notkę, może akurat komuś mój blog przypadnie do gustu? Jestem studentką romanistyki, więc oprócz tekstów po polsku i angielsku, piszę co nieco po francusku. Będę pisać o wszystkim co dzieje się “chez moi”, w tym m. in. o podróżach. Moja pierwsza notka, nietypowo, jest o podróży do Kalifornii, bo wiele znajomych namawiało mnie do tego, żebym opowiedziała o swojej wyprawie (a, że nie jestem attention seekerem, zdecydowałam się to zrobić dopiero… po dwóch latach!)

    Zainteresowanych zapraszam!
    http://chezagnieszka.blogspot.com/

    Bisous :)

  7. Zuzanna

    Dobra inspiracja nie jest zła! Także dziękuję bardzo za te polecenia, już się biorę za poznawanie tych blogów.

    A imię Marianna jest przepiękne!

  8. Jola Piasta

    Mariannę odkryłam podczas Bloga Roku 2014 i przepadłam. Cała strona jest na wysokim poziomie, a ja mam wrażenie, że przebywam na dobry, zagranicznym blogu :)

  9. Marianna

    Aaa! Wolne żarty, naprawdę to o mnie takie piękne słowa, i to z takich ust? Dziękuję, ogromnie mi miło, ściskam i przesyłam wirtualne ciastko:)!

  10. Karolina

    Pierwszy znam i lubię, dwa pozostałe przejrzałam, ale mnie nie zainteresowały. Polecam bloga “Bea w kuchni”, bardzo szczery, naturalny, a jednocześnie pełny oryginalnych pomysłów.

  11. Anita

    Ja jestem wierną czytelniczką carolinebergeriksen.no, potrafi mnie zainspirować pomimo bariery językowej (blog prowadzony jest w j.norweskim). Za to przepiękne zdjęcia mówią wszystko :)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *