|Back to front|

Coroczny wiosenny dzień na dachu powoli staje się już u mnie tradycją- tym razem jeszcze nie w cienkiej sukience, ale już niedługo! Sweter, którego wzór bez większej przyczyny kojarzy mi się z harcerską lilijką, dobrze się zgrywa z czarnym kapeluszem i nową torebką, ale to akurat nic dziwnego, bo do niej w cudowny sposób pasuje absolutnie wszystko. Buty ze złotymi wstawkami to jeszcze wyprzedażowy łup, ale chociaż są śliczne, nie jestem z nich zadowolona- są pokryte tak cienką skórą, że po trzech wyjściach są już poobdzierane na noskach. Z drugiej strony ciągle się o coś potykam, głównie o własne nogi, więc nie jest to specjalnie zaskakujące. Ale teraz przynajmniej potykam się z przyjemnością, bo w końcu mamy wiosnę z prawdziwego zdarzenia!

 

 

 

 

 

| vintage sweater and hat | Levis pants | Zara shoes | L.Credi bag | Elixa watch via Apart |

72 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. agacior89

    Hmm postanowiłaś hodować włosy? Pamiętam jak jakiś czas temu na fejsie zastanawiałam się nad powrotem do fryzury ze zdjęcia z Aife (włosy do ramion)- jestem jak najbardziej za! Tamta długość zdecydowanie jest dla Ciebie.

  2. Domi

    Jesteś super kreatywna! Piękne zdjęcia i niebanalny zestaw! Uwielbiam. Obserwuję z ogromną przyjemnością i nie mogę się doczekać następnych inspirujących wpisów <3

    1. Anonymous

      jest przepiękna, uwielbiam takie proste torebki! kurczę, chyba czas przestać omijać TK Maxx szerokim łukiem :)

  3. Fashionitka

    No to jest klimat! Jak zobaczyłam małą ikonkę na facebooku to sobie pomyślałam “Ach, Styledigger wyhaczyła jakieś zajebiste zdjęcie w klimacie boho”, no i proszę ;-)! Mega mi się podoba! I podpisuję się pod komentarzami odnośnie TK Maxx’a – też zawsze omijam, czas zajrzeć od czasu do czasu! Czy torebka z I piętra czy z tego słynnego III, gdzie jak byłam dwa razy to akurat przy “designer labels” były same szpilki i 5 wieszaków na krzyż?

    1. styledigger

      spódnica dawno się rozpadła, bo ani ja, ani koleżanki które pomagały mi przy jej robieniu, nie miałyśmy pojęcia o szyciu:) ale trzymam szczątki na pamiątkę!

  4. Anonymous

    ta torebka jest IDEALNA!
    I mega uniwersalna, ciekawe czy w TK maxx w wawie taką dostane..
    dzizas, od dawna niczym sie tak nie zauroczylam :)

  5. Anonymous

    Przyjemne skojarzenie! Sesja przypomniała mi scenę na dachu w może i wyświechtanej, ale niezmienne uroczej “Amelii”, zwłaszcza jej specyficzne, dachowe hobby, czyli odłączanie anteny w trakcie meczu złośliwemu sąsiadowi i liczenie par, przeżywających w danej chwili orgazm. Bardzo fajny zestaw, taki urban Włóczykij :) – Atram

  6. Klaudyna

    Fajna kompozycja. ;) [Jeżeli mogę tak to nazwać]. Bardzo podoba mi sie kapelusz. Jednak do mnie nie pasuje taki dodatek, jednak mogę u kogoś podziwiać nakrycia głowy. ;) A torebka też ładna – zwłaszcza, że pasuje do absolutnie wszystkiego. ;)

    Pozdrawiam, Klaudyna.

    1. szafiarki

      Zgadzam się! Ja także cenię Cię za to, że nie poddajesz się wszystkim atakującym nas trendom.
      Ostatnio doszłam do wniosku, że jesteś moją ulubioną polską blogerką :)
      Zainspirowałaś nas do stworzenia podobnych postów z ciekawymi miejscami tylko że w Toruniu :)

  7. Anonymous

    Asia, widzę że zainteresowanie krakowskimi dachami jest dosyć spore, mogłabyś zrobić o tym oddzielny post, albo dać obszerny komentarz? Byłam już w kilku miejscach i zawsze witała mnie kłódka… Nie udało mi się jeszcze wejść na dach, a na wiosnę i lato byłoby to genialną sprawą…

    Emeraldeyes

    1. styledigger

      właśnie problem w tym, że to nie jest dach krakowski! Wszystkie dachy, które w Krakowie odwiedziłam, są w budynkach zamieszkanych przez moich znajomych, którzy dysponowali kluczem na strych, albo mieszkali na poddaszu, tak że dało się wyjść przez okno. Jedyny w miarę dostępny dach, o którym mi wiadomo, chociaż podobno ostatnio pojawiła się kłódka, to ten w kamienicy na Dietla 44.

    2. Anonymous

      Byłam dzisiaj w tej kamienicy i niestety nie ma otwartego wejścia na dach… Samo miejsce dosyć nieprzyjemne, mnóstwo wymiocin i pozostałości po menelach… ale coś innego na pewno znajdę, dzięki za info i tak :)
      Emeraldeyes

  8. Anonymous

    Już, już miałam kupić te buty (tyle, że czarne) bo została ostatnia para, taniutkie, akurat w moim rozmiarze, a na dodatek śliczne ale po założeniu i przejściu kilku kroków stwierdziłam, że w dupie mam takie cierpienie i wolę moim stopom oszczędzić nieprzyjemności. A twoje jak się sprawują? :-)

  9. Anonymous

    Asiu, zgadzam się z opinią, że Twój blog należy do najlepszych w kraju. Choć styl który preferujesz nie jest w moim stylu to z przyjemnością oglądam Twoje zdjęcia i czytam wszystkie wpisy – jako jedna z NIELICZNYCH (wręcz JEDYNA) piszesz w sposób ciekawy, lekki i poprawny językowo!

    Gratulacje i oby tak dalej ;)
    Monika

  10. Anonymous

    Mam do Ciebie pytanie: Wolisz włosy długie,czy krótkie,takie jakie miałaś 2 lata temu? Żałujesz ścięcia i czy teraz cieszysz się,że zapuściłaś?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *