Spot Digging: Mr.Pancake

Kolejnym miejscem, które odwiedziłam w ramach mojego cyklu Spot Digging, znowu w Warszawie, lecz tym razem z Olgą Oktawią, jest Mr.Pancake. To mała naleśnikarnia, która słynie z grubaśnych amerykańskich pancakes, ale można tam zjeść także francuskie crepes, tosty z nutellą i bananem, wypić szejki o każdym możliwym smaku albo…kakao z piankami (uwielbiam!). W karcie są też “normalne” dania, jak naleśniki ze szpinakiem czy z szynką, ale kto w ogóle zwracałby na nie uwagę, kiedy kusi tyle genialnych słodkości? Krótko mówiąc, cieszę się że nie mieszkam w Warszawie, bo chyba szybko przestałabym się mieścić w tym wąskim lokalu.

 

 

 

 

 

 

 

 

|Mr. Pancake, Solec 50, Warszawa|

46 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Jag

    O rzesz! Ile kosztuje ta koszulka, bo mam pewnego Grubasa, któremu by się spodobała:D Miejsce boskie, muszę się tam w końcu wybrać:)

  2. Poznanianka

    Cześć Asiu! Obserwuję Twojego bloga już spokojnie od roku (facebook’a też), jesteś gigantyczną inspiracją, ale muszę Ci szczególnie podziękować za serię postów Spot Digging. Wybieram się do Krakowa za jakiś czas i chyba sobie je skrzętnie spiszę, bo wyglądają na cudowne:) W sumie to trochę taki komentarz o niczym, ale po prostu dzięki, że jesteś w blogosferze.

    Pozdrawiam ciepło!

  3. agata

    Łaaaa, za kilka dni chcę się tam właśnie wybrać. Dobrze, że zrobiłaś zdjęcie menu, już mogę zacząć się namyślać, co wziąć- na miejscu zajęłoby mi to chyba z godzinę ;)

  4. Anonymous

    Hej,
    Lokal wygląda…smacznie, ale ja jednak wolałabym te naleśniki ze szpinakiem lub szynką ;P Jedyna pora, o której mogę zjeść nawet tort Sachera to… 7 rano, ale czy wtedy Mr. P. jest otwarte? Nie mniej jednak zawsze, z prawdziwa przyjemnością czytam Twoje posty o “wsuwalniach” ;) Pozdrawiam :))) Vanessa

  5. Erill

    Koszulka i podkładka pikselowa ze stevem jobsem przykuły moją uwagę bardziej niz słodkosci. Chyba powinnam udac sie do sie do doktora jako czekoholik ktory slini sie na koszulke bardziej niz na slodkosci :P

  6. Anonymous

    Co ty w życiu robisz dziewczyno, ciągle tylko kawiarenki, podróże i moda. Jesteś córką polityka, czy co? Nie, żebym się czepiał, ale tak na serio – masz ty życie?

  7. Anonymous

    dzisiaj zbadaliśmy dzięki Tobie tą miejcówkę z przyjaciółmi :) ŚWIETNAAAA :D
    więcej takich postów o Warszawie!

  8. Anonymous

    Ale wpadka! Napisałam, że książka jest droga, nawet nie wiem czemu tak sobie ubzdurałam. Dziś weszłam na stronę księgarni, by sprawdzić dokładnie cenę (czemu myślałam, że to koło 100zł?) a tu tylko 30zł. Gapa ze mnie
    Lenny

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *