Joanna Glogaza

strona główna > artykuły

So the days float through my eyes

Dzięki za lekturę!

Jeśli nie chcesz przegapić moich nowych artykułów, odcinków podcastu czy książek, zostaw swój adres e-mail:

89 thoughts on “So the days float through my eyes”

  1. Nigdy nie kupiłam pisma „Fashion”, właśnie ze względu na te sprawy, o których mówisz. Moim zdaniem jest zupełnie niedopracowane… a jednak za 15 zł chciałoby się dostać „perełkę”.

    Pozdrawiam :)

  2. i tak oto Joasia zabiła magazyn Fashion;))))
    jednak, co racja, to racja- zdanie o schylaniu się do drinka? adasia? to iście złota myśl;)))

    dobry temat poruszyłaś, czyli o tym jak starsi ludzie sami siebie dyskredytują.
    mam jednak wrażenie, że problem ten dotyka nie tylko osób po 70, ale także pań (o panach to nie wspomnę) z nieco mniejszych miejscowości i to już w okolicach 45. panie te wyglądają albo jak własne prababki, albo jak ichniejsze córki w drodze na sobotnią dyskotekę.

    pozdrawiam

  3. Joasiu pisząc ten komentarz nie chcę Cię w żaden sposób urazić, ale zwrócić uwagę na fakt, że jeśli wytykasz komuś błędy, to sama ich nie popełniaj. W twojej wypowiedzi można znaleźć kilka błędów językowych, a dodam, że specjalistką nie jestem(uczę się w 3 klasie LO o profilu mat-fiz:)). Jak np. „nie do końca”, „ciężko mi powiedzieć”, „nie jest tak, że specjalnie siedziałam i wyszukiwałam błędÓW”. Naprawdę, nie chcę Cię urazić, ale zwróć na to uwagę. Nie zmienia to jednak faktu, że magazyn Fashion powinien wyeliminować te niedociągnięcia, jeśli chce pretendować do rangi ekskluzywnego magazynu o modzie i jeśli chce, by klienki płacąc za niego 15zł, mieli poczucie, że produkt jest wart tych pieniędzy.
    :)

  4. Ta dekoratorka wnętrz wygląda naprawdę oryginalnie, ale chyba nie chciałabym żeby moja babcia się tak ubierała;p Czasopisma Fashion nigdy nie miałam w rękach, ale po Twojej opinii już raczej po nie nie sięgnę. Takie błędy i kiepskie artykuły jakoś mnie nie zachęcają.
    Dominika (bigboooom.blogspot.com)

  5. świetny odcinek:)
    ta pierwsza sesja którą pokazałaś(przed domówką), są na niej dwie aktorki- ta blondynka to Natalia Rybicka, a ta ruda to Ada Fijał.
    magazyn fashion miałam w rękach raz(pożyczony) i uznałam, że nie ma sensu wydawać 15zł na coś takiego…

  6. mam ten numer Fashion i też mnie strasznie rozczarował. spodobało mi się jedynie ciekawe opracowanie trendów i jedna z sesji (september girl czy coś takiego). niemniej myślę, że jednak niepotrzebnie wydałam te 15 zł.
    Iris Apfel jest cudowna :)

  7. Kupiłam ten numer ze dwa tygodnie temu i po przeczytaniu wyrzuciłam do kosza. Poprzednie numery jakoś bardziej mi przypadły do gustu, np numer jesienny sprzed dwóch lat, do którego często teraz wracam bo jest zadziwiająco aktualny;)

    Co do pomarańczowego to nie cierpię go, ale w tegorocznej kolekcji Hermesa na jesień-zimę i ogólnie w zestawach jeździeckich wygląda obłędnie.

  8. Pani nauczycielko mat-fiz: tak bardzo chciała Pani napisać coś ładnie, składnie i poprawnie że wyszło coś śmiesznego upstrzonego przecinkami co drugie słowo. Pozdrawiam

  9. Mówisz bardzo niewyraźnie, masz po prostu złą dykcję i mimo,że dodajesz całkiem ciekawe materiały, na dziennikarza się nie nadajesz, właśnie z takich względów. A oglądam Cię już od jakiegoś czasu i aż męczę się gdy Cię słyszę.

  10. Pomaranczowy kolor znow na topie, to znaczy ze moje pomaranczowe szpilki z ostatniego posta nie beda juz sensacja na ulicy.Jak co wtorek przyjemnie sie ciebie oglada, pozdrawiam!

  11. jeśli chodzi o starszych ludzi to muszę się zgodzić w 100% i przyznam też rację Milenie, że ten problem dotyka też często nie tylko starszych ludzi (o nauczycielkach i nauczycielach nie wpsomnającxD)to problem nie tylko z małych miejscowości, tych z dużych też, jednakże wtedy to się tak nie rzuca w oczy.
    będziesz na fw FashionPhylosophy w Łodzi?
    Pozdrawiam Alix

  12. Fajnie by było, gdybyś na e-maile odpisywała :)

    A co do Fashion mam 3 numery w domu i żaden nie jest jakiś wybitny, wszędzie błędy i o zgrozo ortograficzne również. Słownik im się chyba w WORD-zie wyłączył :)

    Do Anonimowej

    Jakbyś nie słyszała/widziała jest to podcast i w tej formie nie używa się języka pisanego, tylko mówionego :)

  13. no proszę a myślałam że takie błędy są tylko w tańszych gazetach, mnie osobiście denerwuję gdy na jednej stronie stylista piszę że baleriny i rurki-nigdy, przenigdy, a stronę dalej jest wielki nagłówek „zestawy z rurkami i balerinami”

  14. W pierwszej chwili pomyślałam to samo co koleżanka wyżej (która, niestety, pozostaje anonimowa ;) ale po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku, ze jednak między „ekskluzywnym” magazynem za piętnaście zeta który ukazuje się co trzy miesiące, a podcastem na blogu, który ukazuje się co tydzień, jest przepaść :)

  15. pogodziłam się z myślą, że chcesz zostać prezenterką telewizyjną. ale, że chcesz zostać lektorką, to dla mnie za wiele. nie zrozumiałam słowa z tego, co czytałaś. poza tym, POTWORNA NUDAAAA

  16. Fajnie, że próbujesz coś więcej zrobić ze swoim blogiem itd. Pewnie masz nadzieje, że te podcasty otworzą Ci drogę do dziennikarskiego świata mody…ALE nie wierzę w to, że nie widzisz, że nie nadajesz się. Serio, ja bym w życiu nie pokazała czegoś takiego publice, o pierwszym podcaście już nie wspomnę. Trochę pokory i realnego spojrzenia by się przydało. Jeśli, ja widzę, że w czymś jestem kiepska i nie wychodzi mi to niewiadomo jakbym się starała, nie kontynuuję tego. Jeśli ktoś ma fatalny głos, to nigdy w życiu nie zacznie pięknie śpiewać i tyle. Jest pewnie wiele bardziej utalentowanych dziennikarsko osób od Ciebie i gdybyś to ty dostała np jakąś wielka szansę na karierę dziennikarską byłoby to niefer. I tu się nie odzywa moja zazdrość, ot tak chciałam zwrócić na coś uwagę kiedy wszyscy wypowiadają się tutaj tak pochlebnie.

  17. To i ja sobie pozwolę sobie dorzucić swoje 3 grosze na temat wytykania błędów: Anonimie z 15.19: jak już wytykasz cudze błędy, to sprawdź chociaż, czy naprawdę masz rację. Bo akurat jeśli chodzi o przecinki w komentarzu licealistki z klasy mat.-fiz., to ich ilość jest jak najbardziej prawidłowa, a nawet jednego jeszcze brakuje (po słowie „Joasiu” – na początku przed imiesłowem). Widać, że to ty masz problemy z interpunkcją, a nie osoba, którą krytykujesz. Natomiast jeśli już chcesz być taka dokładna, to czemu nie zauważyłaś poważnego błędu gramatycznego w ostatnim zdaniu, cytuję: „… by klienki płacąc za niego 15 zł, MIELI poczucie, że produkt…” Jeśli mieli – to klienci, a klientki – miały. A co się tyczy błędów w czasopismach – to przyznaję, wstyd, że takie „kwiatki” przechodzą. Wydawnictwa mocno oszczędzają na korekcie, w dziennikach nie ma jej już od dawna, ale widać, że periodyki wydawane rzadko też chyba kryzys dotyka. Wstyd, że dziennikarze piszący teksty są tacy niedouczeni i robią błędy, od których oczy bolą. Ale cóż, dzisiaj bardzo wiele młodych osób ma problemy z ortografią, choć pokończyli studia i uważają się za inteligentnych. I wcale nie dbają o to, by posługiwać się prawidłową polszczyzną. Wystarczy poczytać blogi. Od błędów można dostać oczopląsu, nie wspominając już o prymitywnym stylu niektórych. Nie mam tu na myśli akurat właścicielki tego bloga, bo choć wpadki językowe Joasi się zdarzają, to jednak blog jest na całkiem przyzwoitym wg mnie poziomie. Jedynie do dykcji można się mocno przyczepić, ale to już inny temat. A na koniec dodam, żeby uprzedzić ewentualne domysły: nie jestem nauczycielką, ale wszystko, co się tyczy poprawnej polszczyzny żywo mnie obchodzi, bo to mój chleb :) Elka

  18. starsze panie swoją drogą, ale myślę, że w porównaniu z 15letnimi gimnazjalistkami i tak jeszcze ujdą. O tym zajwisku tez moglabys kiedys wspomniec! Twoje filmiki to sweitny pomysl, ciekawa jestem czy twoj czy pozyczylas go od innej, zagranicznej blogerki? Coraz lepiej sie je oglada!

  19. Hej, mimo ze ciezko Cie nadal zrozumiec,to z odcinka na odcinek widze poprawe w mowieniu, a ze zazwyczaj cos fajnego opowiadasz slucham Cie zawsze bardzo chetnie, zaraz po Karolu P.

    Ania

  20. Pomarańczowy? newer :P a nawet newer ewer :P Wkurzają mnie strasznie takie niedociągnięcia w czasopismach. O ile w czymś za 3 zł mogłabym to jakoś przełknąć, to na pewno nie mogłabym patrzeć na takie błędy w piśmie za 15 zł, dlatego raczej nie kupię tej gazety, choć z pewnością nie miałaś na celu robienia jej antyreklamy :P A odcinek dziś mi się bardzo podobał, odpowiednia długość, bez przynudzania, ciekawe tematy :)
    mys

  21. Nie obraź się, ale czasami wydaje mi się, że czasami przesadzasz ze swoją krytyką. Zgadzam się z Twoimi słowami;) ale może przydało by się trochę pokory, Twoje wypowiedzi chwilami są aroganckie i lekko prześmiewcze, a może po prostu jesteś odważną dziewczyną i masz wszystko gdzieś;) nie wiem;) Szkoda, że już tak mało dodajesz zdjęć, zdecydowanie wolałam tą formę.

    Karolina

  22. wg mmnie świetny odcinek …. I już napewno nie kupie tej gazety … Hm… ciesze się że pomarańczowy będzie kolorem jesieni bo lubie ten kolor :)

  23. fajnie się dzisiejszy odcinek słuchało, chociaż mam wrażenie, że za bardzo cedzisz słowa, otwieraj szerzej buzię i będzie git

    Zgadzam się z Tobą w opinii odnośnie FM, gdy kosztował prawie 20 zł i był większy i grubszy z innym zespołem redakcyjnym był lepszy, teraz jest badziewny i tyle :(

  24. Właśnie, wytykasz błędy, ale sama słów krytyki nie bierzesz sobie do serca. W tym odcinku tak niewyraźnie mówiłaś i sepleniłaś, że było to aż niesmaczne. Żadnej przyjemności z oglądania być może ciekawego materiału. Piszę ” być może”, ponieważ nie byłam w stanie dotrwać do końca. Jeśli traktujesz na poważnie to, co robisz, weź się do jasnej cholery w garść i chociaż trochę popracuj nad dykcją.

  25. wszystko super, tylko błagam cię popracuj nad makijażem oka, bo masz ładne oczy, ale te nierozmazane kreski kredką wygladają strasznie… moze warto by je chociaz troche rozetrzec, moze na zywo to wyglada inaczej w kazydm razie w obiektywie kamery niezbyt twarzowo…

  26. Anonimowy – ilość przecinków we wpisie osoby poprawiającej Szanowną Blogerke jest dokładnie taka, jaka powinna być.
    Acapella – język mówiony jest oczywiście mniej zobowiązujący od pisanego, ale nie usprawiedliwia ewidentnych błedów w wypowiedziach (np „wyszukiwałam błedów”)

  27. Hahah, pani Iris Apfel ma tak wielką biżuterię i w takich ilościach, że wygląda jakby jej drobne ciałko miało się za chwilę złamać pod ciężarem! Co do błędów w magazynach: też je widzę i denerwują mnie okropnie.

  28. omg ! ile anonimów ;D założe sie ze te wszystki komenty pisała jedna osoba , która ci zazdrości :))
    jesteś świetna , pozdrawiam ;]

    Sylwia

  29. co najmniej dwie osoby anonimowe, razem z Sylwią zdaje się, że trzy. wiem, który wpis jest mój, to reszty się nie poczuwam xD
    wydaje mi się, że czytanie felietonu było trochę bitchy, no i – jak ktoś słusznie wytknął – „czytanie” wychodzi Ci gorzej niż „mówienie”. pierwszy odcinek all over again. a szkoda.

  30. Witam!
    Mnie osobiście styl pani Iris Apfel fascynuje i inspiruje. Na stronie muzeum, które zorganizowało jej wystawę, natrafiłam na zabawę polegającą na samodzielnym tworzeniu aranżacji i kompletów z elementów garderoby Iris. Ciekawe doświadczenie! Chciałabym się dowiedzieć, czy miałaś może okazję mieć w ręku książkę o Iris „Rare Bird of Fashion: The Irreverent Iris Apfel”? Próbowałam znależć ją w którejś z księgarni American Bookstore (by nie zamawiać w ciemno), ale jeszcze na nią nie natrafiłam. Więc jeśli Ty miałaś sposobność, chętnie poznam Twoją opinię o niej.

    Pozdrawiam ciepło,
    Karolina

  31. Czytając te wszystkie krytyczne głosy, doszłam do wniosku że większość z was to zakompleksione buraki bądź buraczane lale. Asiu nie przejmuj się;) im zawsze będzie się coś nie podobać, a to makijaż oka, a to wymowa, a to charakter wypowiedzi, a to poruszane tematy, a nawet szerokość otwierania przez Ciebie szczęki, absurd za absurdem. Ta fala krytyki jest tak wszechstronna i intensywna, że nie pozwala mi to o jej autorach myśleć inaczej niż jak o stereotypowych polaczkach. Ludzie zajmijcie się analizowaniem siebie w ten sam gorliwy sposób, który uwidacznia się tutaj, będzie wam się lepiej żyło. Może gdy wasze życie będzie nieco bogatsze przestaniecie czuć potrzebę zgnojenia każdego dokoła.

    Pozdrawiam Autorkę bloga

    NN.

  32. Lubię oglądać Twoje podcasty, aczkolwiek chciałam się przyłączyć do komentarzy zwracających uwagę na dykcję. Ciężko czasem Cię zrozumieć aczkolwiek ma to też swój urok.

    Ale nie piszę dlatego, żeby się policytować na to kto kogo bardziej skrytykuje. Chciałam tylko zauważyć, że niepochlebne i mające na celu ośmieszyć komentarze dotyczące ubioru starszych pań są trochę nie na miejscu. Uważam, że wyrażanie takich opinii na forum może urazić wiele ludzi. Moim zdaniem zdolność stylizowania siebie nie jest powszechna, nie każdy ma taki talent ale już trudno wymagać tego od ludzi starszych, szczególnie, że w Polsce stylowe ubrania nie są na każdym kroku tak jak np. w Paryżu. Ponadto nie zwróciłaś uwagę na bardzo niskie emerytury starszych ludzi. Nie każdy jest w stanie pójść do dobrego sklepu. Dla większości starszych osób ważniejsze jest by jakieś swoje oszczędności dać dzieciom, wnukom, niż na ubrania. O ile ktoś takowe oszczędności w ogóle ma. Także uważałabym z takimi osądami, nawet jeżeli nie są bezpośrednie.

  33. Nie uważam, żeby słowa krytyki tyczące się dykcji Styledigger były chamskie, na wyrost lub znamionowały buractwo. Prawda jest taka, że dziewczyna sepleni, mówi za szybko i przez to niewyraźnie. Ale prawdą jest również to, że można to poprawić. Przy odpowiednim zaangażowaniu (i nie mówię tu o zarywaniu nocy i rezygnowaniu z czego się tylko da ) rok pracy z logopedą dałby kolosalne rezultaty. Na pocieszenie dodam, że wielu wspaniałych aktorów teatralnych miało problem z seplenieniem, ale znakomicie tuszowało to doskonale dopracowanymi, długimi samogłoskami.

  34. strange_avenue@wp.pl

    Mierżą mnie trochę co niektóre komentarze. Trzeba umieć rozdzielać te, które faktycznie ” tryskają jadem” od tych, które są po prostu dobrym słowem krytyki. Uważam, że jeśli ktoś dostaje tyle uwag, to powinien popracować nad swoimi niedoskonałościami. Sama niczego nie zazdroszczę autorce bloga, nie znam jej i tak, sama mam wiele różnych wad, złych przyzwyczajeń, etc, etc… Tylko to nikogo nie usprawiedliwia. Ktoś źle napisał w swoim komentarzu, że jeśli coś komuś nie wychodzi, powinien tego zaprzestać. Nie prawda! Jeśli coś Ci sprawia radość, to rób to! Ale też rób wszystko, co możesz, żeby być lepszym, niż jesteś teraz. Jestem bardzo ciekawa opinii samej zainteresowanej, a jeśli ktoś będzie mieć jakieś uwagi, zastrzeżenia – podałam swój e- mail.

  35. Pewnie większość z was oglądała Top Model. W niektórych przypadkach pewnie zastanawialiście „jak ta dziewczyna może chcieć zostać modelka, kiedy jest za niska, nie ma szczupłej figury, ani charakterystycznej twarzy”. Niestety istnieją tacy ludzie, którzy maja zbyt wysokie mniemanie o sobie i nie mówią tego wcale na głos, ale próbują czegoś do czego całkowicie się nie nadają. Czasami przydaje się takim osobom ostra krytyka.

  36. Oglądam Twoje podcasty od samego początku, każdy odcinek bardzo mi się podobał, gdyż szybko przywykłam do Twojej specyficznej wymowy i nie przeszkadza mi ona. Piszę jednak, bo ten odcinek i twoje wypowiedzi na temat „Fashion Magazine” trochę mnie zirytowały. To, co mówiłaś o felietonie Natalii Kukulskiej, jest po części prawdą, gdyż pierwsza jego część faktycznie jest dosyć pokręcona. Ale już reszta ma sens i jest napisana zabawnym językiem, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Następna rzecz: nie rozumiem, po co przeczytałaś to „dziwne” według Ciebie zdanie z wypowiedzi męża Kukulskiej. Ok, samo w sobie może jest niezrozumiałe, ale wyrwałaś je z kontekstu, który w tym przypadku jest bardzo ważny! Michał Dąbrówka opowiadał o tym, jak pierwszy raz spotkał się z Natalią na scenie. Zacytuję ten fragment, żeby rozwiać wątpliwości:
    „Zabrze, listopad 1997(…). To był pierwszy koncert z trasy promującej płytę „Puls”. Natalia w czerwonym kombinezonie podskakiwała na scenie, robiąc uniki przed deszczem pluszaków nań spadających. Gitarzyście trafił się stanik, który po chwili zawisł na gryfie. Ja zadowoliłem się mało pluszowym drinkiem zaserwowanym przez Adasia, do którego i tak nie miałem kiedy się schylić. Istne szaleństwo”
    W tym kontekście to zdanie ma sens, a nie wiem w jakim celu przedstawiłaś je ot tak „z powietrza”.
    Kwestia wywiadu z Michaelem Douglasem. Zgadzam się, w samym artykule nie pada jego nazwisko, ale czemu nie powiedziałaś, że w spisie treści, na okładce gazety i reklamie „Wall Street” po artykule się ono pojawia? Nawet gdyby ktoś go nie znał, łatwo doszedłby kto to jest.
    Osobiście uważam, że faktycznie FM z poprzednią ekipą i za 19 zł był lepszy, ale ten też nie jest taki beznadziejny i nieadekwatny do ceny jak wynika z Twojej wypowiedzi i tonu głosu. Nie podoba mi się też to, że mało (a właściwie wcale) powiedziałaś o zaletach numeru czyli np. czarującej sesji „September Girl” czy dowcipnym fotoreportażu (!) „Dzień Fashionistki w Galerii Mokotów”.
    Nawiasem mówiąc, ktoś kto kupuje gazetę za 15 zł, musi się liczyć z tym, że nie płaci tylko za świetne artykuły i sesje, ale też za dobry papier i wyraziste kolory, co w FM jest na najwyższym poziomie i niewątpliwie stanowi jeden z wyznaczników ekskluzywności.
    Ależ się rozpisałam! Kończąc, chciałam powiedzieć jedno: zanim się coś skrytykuje, należy to dokładnie poznać i sprawdzić. Myślę, że w Twoim przypadku tego momentu zastanowienia zabrakło.
    Nie mniej jednak życzę dalszego powodzenia w kręceniu podcastów, są naprawdę ciekawe, nowatorskie i ogląda się je z przyjemnością. :)
    Pozdrawiam
    Agata

  37. Nie kupiłam magazynu Fashion, ale będąc w Empiku przejrzałam jego zawartość. Skłoniła mnie do tego okładka z Jac. Felietonu Kukulskiej nie czytałam, ale widziałam sesję pt. „Domówka”. Też nie wiem o co w niej chodzi, może o promocję klubu 5-10-15? Poza tym zdjęcia nie wyglądały według mnie dobrze. A może się nie znam.
    Podcast bardzo mi się podobał. Sporadyczne błędy mi nie przeszkadzają i nie odciągają od oglądania kolejnych odcinków. Tematy masz zawsze fajnie i miło się na Ciebie patrzy. Rzeczywiście szkoda, że nie dodajesz już tak często zdjęć, bo bardzo je lubiłam. Śledzę Twojego bloga niemal od początku jego istnienia, choć to mój pierwszy komentarz ;)

    Kasia

    PS Jaka piosenka leci w trakcie wywiadu z Iris Apfel? Wydaje mi się, że kojarzę.

  38. „Pewnie większość z was oglądała Top Model. W niektórych przypadkach pewnie zastanawialiście „jak ta dziewczyna może chcieć zostać modelka, kiedy jest za niska, nie ma szczupłej figury, ani charakterystycznej twarzy”. Niestety istnieją tacy ludzie, którzy maja zbyt wysokie mniemanie o sobie i nie mówią tego wcale na głos, ale próbują czegoś do czego całkowicie się nie nadają. Czasami przydaje się takim osobom ostra krytyka.”

    A nie uważasz, że po pierwsze to Twoje subiektywne zdanie, więc możesz się najzwyczajniej mylić i po drugie życie samo zweryfikuje plany, marzenia tych osób, od tego są również eksperci. Podcinanie komuś skrzydeł bądź paradoksalnie nawet żądanie by taka osoba czegoś zaprzestała, bo czyimś zdaniem tak byłoby właściwie jest wręcz nadużyciem. Ja osobiście bardzo szanuję ludzi, którzy nawet w obliczu swoich niedostatków próbują dogonić swoje marzenia. Co do Autorki bloga, myślę że podcasty były świetnym pomysłem. Bije od nich ciepło i prawdziwe zainteresowanie tematem, widać że sprawia jej to przyjemność. Wada wymowy..hmm ja osobiście nie zauważyłam, nie będę się jednak spierać, że jej nie ma. Myślę, że Asia sama zadecydujesz czy ma ochotę coś z tym zrobić, już wystarczająco dużo osób zasygnalizowało jej ten domniemany problem. Miło byłoby poczytać komentarze dotyczące poruszanych w podcastach tematów a nie po raz setny te dotyczące zakładanego przez was seplenienia.
    Ps: Wybacz Joanno G. że wypowiadam się o Tobie, na Twoim własnym blogu w trzeciej osobie;).

    NN.

  39. Komentarz o tym, ze jak się czegoś nie robi doskonale to powinno się tego nie robić (dot. wymowy Joasi) jest naprawdę zaskakujący. rozwijając tę absurdalną myśl można dojść do ciekawych wniosków:
    nie gotujesz jak Okrasa – nie rób tego wcale
    nie biegasz jak kenijczyk – nie biegaj wcale
    nie masz nóg modelki – wszystko co nie zakrywa nóg, wyrzuć z szafy
    masz brzydką twarz – w ogóle nie pokazuj się na ulicy, zaszyj się w domu i najlepiej popełnij samobójstwo.

    Ludzie, opanujcie się trochę. Życie mamy jedno, trzeba się nim cieszyć i robić rzeczy, które sprawiają nam przyjemność, a nie zadowalać idealnie wyśrubowane gusta innych.

    Joasia przecież nie jest dziennikarką prowadzącą Wiadomości.. choć i tam coraz częściej są ludzie z wadą wymowy, popełniający błędy językowe.

    Więcej luzu!
    Pozdro
    Wrocławianka


  40. acapella-> staram się odpisywać na wszystkie maile, ale czasem któryś mi umknie albo trafi do spamu. Napisz proszę jeszcze raz

    Anonimowy-> 160cm

    Anonimowy 19:15-> nie chcę zostać prezenterką telewizyjną

    Anonimowy-> niby czemu miałoby to być nie fair?

    Anonimowy-> bo zaczęło się pojawiać dużo komentarzy dotyczących mojego życia osobistego,
    których nie mam zamiaru tu umieszczać

    157-> dzięki, pomysł był tak naprawdę nie mój, ale chłopców z abtv

    Karolina-> nie rozumiem czemu nie mogę skrytykować czegoś co mi się nie podoba? Czy wszystko można tylko chwalić? Jak słyszę wyrażenie „trochę pokory” to aż się we mnie gotuje, nigdy go nie rozumiałam i chyba nigdy nie zrozumiem

    Karolia-> właśnie nie czytałam, ale bardzo chętnie to zrobię jak tylko uda mi się gdzieś na nią trafić

    Anonimowy-> ale ja wcale nie obrażam straszych ludzi, nie wiem skąd taki wniosek

    Agata-> jak czytam felieton, to chciałabym żeby cały miał sens, nie tylko jego połowa. Zdanie Michała nie ma najmniejszego sensu, czy to w kontekście całej wypowiedzi czy nie. Zalety przez Ciebie wymienione dla mnie wcale zaletami nie są i nie rozumiem czemu fakt że mamy odmienne zdanie interpretujesz jako moją nieznajomość tematu?

    Kasia-> dziękuję, niestety nie wiem co to za piosenka

    NN-> też bym wolała poczytać jakieś uwagi dotyczące treści niż ciągłe narzekanie na moją dykcję.

  41. Asiu, aż mi Cię żal. Jesteś pozytywną, kreatywną osobą z pasją, prowadzisz ciekawego bloga, robisz coś więcej niż tylko wklejanie zdjęć z ciuchami i opisem ich marek, a spotyka Cię w przytłaczającej większości tak bezsensowna krytyka, że ręce opadają. Sama na początku nie byłam do Ciebie przekonana, pierwszy podcast nie przypadł mi do gustu, słabo rozumiałam to, co mówisz, ale każdy następny powodował, że wzbierała moja sympatia do Ciebie, przyzwyczaiłam się do tego, jak mówisz i rozumiem wszystko w stu procentach. Podziwiam Cię, że wciąż chce Ci się prowadzić styledigger, bo mnie taka dawka krytyki zdemotywowałaby do jakiegokolwiek działania.
    Apeluję do ludzi o trochę opamiętania. Hasła o dykcji pojawiły się w komentarzach już tyle razy, że myślę, że Asia naprawdę zdążyła je przeczytać. Mam dla Was radę: jeśli jej nie rozumiecie, to po prostu nie oglądajcie tych podcastów i zadowalajcie się samymi wpisami. Bo jak widać, istnieją jeszcze ludzie, którzy są w stanie zrozumieć to, co Asia mówi. Proszę Was, to się robi naprawdę nudne i przykre.

    Ania C.

  42. hej dlaczego zawsze ktoras z blogerek ktora pytam o cos w komentarzu tego nie zauważa?
    no coż, jest tego tutaj dużo, więc nie ciężko coś przeoczyć. Dlatego nie zniechęcam się i pytam ponownie czy będziesz na fw w Łodzi?

  43. digger jedziesz po felietonie kukulskiej – a to przeciez czysty obraz was, szafiar zapatrzonych w mode jak w obraz, a kukulska sprytnie to wytyka w felietonie, ktory jest napisany calkiem ok, bo taka jego cecha, ze moze taki byc

    moze poczytaj raz jeszcze

    poza tym cwicz te wymowe no dzizas krajst :/obejrzyj sie sama i OTWORZ USTA jak mowisz a nie przez zeby stale

  44. „Dzień Fashionistki w Galerii Mokotów” w FM jest beznadziejny, tandetny, rodem z jakiejś Tiny więc nie wiem jak komuś z komentarzy może się podobać ?

    nazwisko MD pada w spisie treści.

    Zgadzam się z Tb, że FM jest słaby.

    Blog zabawny, ubiory tam prezentowane nie są w moim stylu ale zabawne.
    Pozdr.,

  45. do jakiegos posta wyzej: 15 zł to duzo za magazyn kolorowy o modzie? zwlaszcza kwartalnik? hmmm

    Styledigger masz racje, wydają na kwartał a są pełni pomyłek, ale niestety możliwe, że za stylistyczne błędy felietonistów pokroju Kukulskiej nie biorą odpowiedzialności i nie ingerują aż tak bardzo. Nie od dzisiaj w sumie wiadomo, że wiele 'gwiazd’ pisuje felietony, ale średnio składnie to im wychodzi.

  46. aaa, dostałam zawrotu głowy przy wymienianiu projektantów, bo zdjęcia były nie po kolei :) bardzo cool wywiad z iris, uratował ten odcinek dla mnie.

  47. Posty ciekawe…były, ale od kiedy Joasia zrobiła z siebie wielkiego krytyka nadają się do kosza razem z magazynem fashion. Ludzie piszcie o czymś pozytywnym, co was miło zaskakuje, a nie chwalicie się, że błędy umiecie wytykać. W dzisiejszym świecie sztuką jest znaleźć coś pozytywnego, a nie jakiś feler, których pełno.

  48. hmm chyba przestane przegladac komentarze. BO ipodcast fajny i cala reszta. Mmamy wolnosc slowa kazdy moze powiedziec co chce i to nie wasza w tym moc aby cos zabraniac :)

  49. Zawsze jak oglądam Twoje podcasty ,to odrazu poprawia mi sie humor. Jesteś tak pozytywną osobą ,że nawet jak coś Ci nie pasuje to mówiąc o tym starasz sie nikogo nie urazić ,lecz delikatnie zwracasz uwage.

    -Kinga :)

  50. Praca nad dykcją autorce naprawdę nie zaszkodzi, nie tylko w kontekście materiałów wideo, ale także wszystkich innych sytuacji, gdy przyjdzie jej wypowiadać się publicznie. Można wiele zyskać na pierwszym wrażeniu, serio! A wiem co mówię, bo na co dzień pracuję głosem.
    A pomysł zamieszczania materiałów wideo bardzo fajny!

  51. hihi, pozwolisz, Elka, ze poprawie:”bardzo wiele młodych osób ma problemy z ortografią, choć pokończyli studia”… no jak osoby to POKONCZYLY a nie „pokonczyli”:d:d:d
    Superspecjalistka Od Wszystkiego

  52. Faktycznie, ta dziewięćdziesięcioletnia Iris ma bajeczny styl. W sumie to aż za bardzo wyszukany, (raczej wymieszany), ale mimo to, szczerze, ale to szczerze podziwiam te jej szalone stylizacje. Ma babcia 'klasę’. :)

  53. ojej nie obraz sie, ale starsznie sie ciebie słucha, zaciągasz zdania jak meirny uczeń czytając cos z podrecznika na lekcji j. polskiego.

  54. Regularnie zaglądam do Ciebie i z zaciekawieniem oglądam podcasty. Ale rzadko zaglądam do komentarzy i w zasadzie prawie nigdy nie komentuję. Dzisiaj jednak zaglądnęłam i postanowiłam napisać kilka słów. Myślę, że jest duża grupa osób która tak po protu lubi tu zaglądać, ale się nie udziela, a grupa krytykująca udzielać się lubi. Aby nie pozwolić jej zdominować komentarzy piszę ja ;)

    Uważam, że masz najświętsze prawo mówić w podcastach swoje zdanie, bo są TWOJE. Krytykujesz co Ci się nie podoba i chwalisz to co lubisz. Oglądających, a przynajmniej mnie inspirujesz. I nie chodzi o to, że mam się zawsze zgadzać. Mogę mieć inne zdanie, każdy może mieć swoje zdanie i właśnie to jest ciekawe i twórcze.

    Odcinek jest bardzo ciekawy i już czekam na jutrzejszy! :)

  55. CZEMU JUZ NIE KRĘCISZ PODCASTÓW???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.