Joanna Glogaza

strona główna > artykuły

Go catch your dreams before they slip away

Padł internet w całej mojej kamienicy, więc siedzę sobie w Glonojadzie, popijam smufa o smaku mango i próbuję się skupić na pisaniu posta. Szał na biel wcale mi nie mija, czego przykładem są te poszarpane dżinsowe spodenki. Kiedyś białe szorty były dla mnie letnią klasyką, potem przez parę lat ich nie nosiłam, a teraz znów zaczęły mi się podobać, podobnie zresztą jak białe rurki. Miałam jednak problem przy ich zakupie- były przecenione, ale kiedy podeszłam do kasy okazało się że ktoś źle przykleił naklejkę i cena jest wyższa niż mówi metka. Byłam przekonana że w takiej sytuacji sklep ma obowiązek sprzedać towar po niższej cenie (z metki), jednak okazało się że obsługa sklepu uważa inaczej. Nie chciałam się kłócić, bo stała za mną długa kolejka, zresztą różnica cen nie była duża, ale dalej jestem przekonana że miałam rację.Tak czy inaczej bardzo lubię je nosić, zwłaszcza w ciepłe wieczory, w parze z t-shirtem z młodym Mickiem Jaggerem.

 

 

 

 

 

 

tee- bought in Thailand, shorts- Bershka, wedges- Tally Weijl, bag- Zara, boater hat- H&M

Dzięki za lekturę!

Jeśli nie chcesz przegapić moich nowych artykułów, odcinków podcastu czy książek, zostaw swój adres e-mail:

93 thoughts on “Go catch your dreams before they slip away”

  1. Powinnaś była się pokłócić bo sklep ma obowiązek sprzedaży towarów w cenach jakie widnieją na metkach, nawet jeśli ktoś popełni błąd przy ich naklejaniu ;) Ale szorty fajne więc i tak warto było :) I kapelusik cudny ^^

  2. Dziwne, ale w podcastach wygladasz na baaardzo malutka, drobniutka, a na zdjeciach wcale nie. Jak widac kamera Ci sluzy! :> PS co jeszcze bardziej dziwne… dzisiaj snilas mi sie, chociaz nie jestem Twoim przesladowca ani maniakiem! :p pozdrawiam ;)

  3. świetna sceneria, przepiękne zdjęcia, wspaniały strój! Torba świetna i też mi się wydaje że towar powinni sprzedać po cenie z metki, no ale cóż :)

  4. Miałaś rację, ale tak to bywa. Czasem niesmak po awanturze może zepsuć całą przyjemność, więc w sumie dobrze zrobiłaś ;)
    Świetnie wyglądasz, aż miło popatrzeć :)

  5. świetna koszulka, abiałe spodenki też fajne
    z białymi spodniami i spódnicami jest tylko jeden problem baaaardzo szybko się brudzą zwłaszcza w szkole, ale od czego są pralki:)

  6. miałaś rację, gdybyś przedstawiła sprawę bardziej stanowczo musieliby sprzedać ci spodnie w cenie, która jest na metce:) super t-shirt:)

  7. Ignorantia iuris nocet. Warto znać swoje prawa będąc w sklepie :)
    Ja zawsze mówię, że też pracowałam w sklepie i musiałam się dokładać z koleżankami, jeśli pomyliłyśmy się z naklejeniem ceny, więc wiem dokładnie jakie przysługuje mi prawo.

  8. Trochę bez sensu z tymi cenami, kiedyś trafiłam na żakiet, który jako jedyny miał cenę dwa razy niższą od pozostałych. I najpewniej ktoś z klientów ją przelepił. W takiej sytuacji sklep też ma mi sprzedac taniej? To byłby raj dla cwaniaków!

  9. Witaj, akurat dzisiaj oglądałam w TV wywiad z rzecznikiem praw konsumenta i miałaś prawo kupić towar za cenę jaka jest na metce. Obsługa złamała prawo w tym momencie.
    Kasia

  10. Mieli obowiązek, trzeba było poprosić o rozmowę z kierownikiem sklepu. Poza tym już nieraz słyszałam o takich praktykach w Bershce, Zarze i Stradi, oni to robią specjalnie ;-/.


  11. Dziękuję bardzo! Zdjęcia robiliśmy na Dworcu Towarowym w Krakowie. A co do ceny z metki to tak mi się właśnie wydawało…następnym razem tak łatwo nie odpuszczę:)

    Ewelina, Patrycja, Magda-> to szminka z owocowej serii Inglota, nr 321

  12. Cześć ;) bardzo lubię twojego bloga i twoje podcasty :)
    Jak powstała idea tworzenia podcastów ? czy ktoś Cię skontaktował ?

    Pa, całuski, Eliza

  13. świetny outfit i wcale nie monotonny ;D a świetnych butów nie może mieć każdy ;p i można, a nawet trzeba to nazwać stylizacją. (tak, czytałam ten dziwny wpis na forum DD TVN i coś nie bardzo się z nim zgadzam ;P ;P)

  14. Logika by nakazywała że masz rację z tymi cenami, ale to nie tak prosto. Pracowałam kiedyś w sklepie z ciuchami i też miałam taką sytuację, stres w kosmos i ogólnie smutek bo klient nerwowy :D ale ani ja, ani kierowniczka nie mogłyśmy nic zrobić bo w komputer wchodzi cena z kodu i nie możesz jej po prostu zmienić bo ktoś przelepił naklejkę.

    G.

  15. Aha.
    I jak już się wypowiedziałam, 1 raz w życiu na Twoim blogu, chociaż podglądam od czasu do czasu, to jeszcze powiem (siłą rozpędu) że na modzie się nie znam, ale koszulka super.

    G.

  16. widziałam kiedyś w tv wypowiedź gościa od spraw konsumenta i sklep ma obowiązek sprzedać towar po takiej cenie jaka jest na metce. ja miałam taką sytuacje w Zarze (słyną przecież z nieugiętości) ale pani kierownik sprzedała mi po niższej cenie z metki, a reszta koszul została wyniesiona szybciutko na zaplecze, pewnie dostało się osobie, która źle nakleiła ;/

    widziałam zdjęcie Twoje na stronie wholehole – świetny look ciemności!
    pozdrowienia z łodzi

  17. A ja chciałabym zobaczyć też ten outfit bez kapelusza. Nie wiem czemu ale on jakoś bardziej pasuje mi do sukienek typu hippie. Nie mniej jednak – szorty rewelka choć ja sama mam jakiś niezidentyfikowany uraz do szortów.

    PS. Znalazłam plecione koturny w Zarze. Ostatnie. Mój rozmiar. Szkoda tylko, że nie miałam wolnych 600 złotych. Kurcze, byłam przygotowana na jakieś 300 – jednak ich cena zbiła mnie kompletnie z tropu. W efekcie – jesteś jedyną blogową posiadaczką tego cudeńka. JELOUS!!!

    xoxo
    http://mariabros.blogspot.com

  18. Hej ;* Jesteś cudowna, masz maksymalne wyczucie stylu. Jestem również pod wrażeniem Twoich podcastów i czekam na jutrzejszy odcinek! Mam do Ciebie takie pytanie i bardzo, bardzo bym prosiła o odpowiedź! Jak można się dostać na taki Fashion Week w Łodzi? Czy trzeba dostać zaproszenie czy każdego wpuszczają czy jakieś bilety się kupuję. Proszę o odpowiedź!

    Ewa


  19. Oliwia-> zdjęcia robi mi mój chłopak

    Eliza-> jakiś czas temu odezwali się do mnie chłopcy z ABTV

    Maria Bros-> ja je kupiłam przecenione na 259

    Malwina-> jak pisałam wyżej, Inglot 321

    Ewa-> na stronie Fashion Week Poland kilka tygodni przez imprezą pojawia się formularz dla gości i prasy, wypełnia się go i przesyła do organizatorów, którzy przyznają zaproszenia/akredytacje


  20. Oliwia-> zdjęcia robi mi mój chłopak

    Eliza-> jakiś czas temu odezwali się do mnie chłopcy z ABTV

    Maria Bros-> ja je kupiłam przecenione na 259

    Malwina-> jak pisałam wyżej, Inglot 321

    Ewa-> na stronie Fashion Week Poland kilka tygodni przez imprezą pojawia się formularz dla gości i prasy, wypełnia się go i przesyła do organizatorów, którzy przyznają zaproszenia/akredytacje

  21. Modny T-shirt, bo te z nadrukowanymi podobiznami gwizd bija wszystki rekordy:) ciekway zestaw na słoneczne dni! a kapelusz dodaje dziewczęcego uroku! :)
    Zofia

  22. Miałaś rację z tą ceną z metki. Ale często sklepy to olewają i nie chcą uznać racji klienta, a jedyne co możesz wtedy zrobić to poskarżyć się do inspekcji handlowej. Mi się udało raz wykłócić w Reserved. Spódniczkę za 99 zł kupiłam za 49 zł :) Niestety musiałam przy tym wysłuchać komentarzy obrażonej ekspedientki. :(

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.