That’s hot! Viva & polish fashion bloggers

W najnowszej Vivie HOT ukazał się artykuł o polskich bloggerkach. Autorka- stylistka Pola Madej opisuje w nim blogi Ryfki, Vintage Girl,Pani Mruk, Fashion My Passion, Harel, Alice, Banana i mój. Blogom poświęcona jest spora część numeru, kilka stron dalej można przeczytać o Sartorialiście, Bunny Bisous czy Gali Gonzalez. Jest nawet zestawienie “przebojów z blogów”, które wywołało u mnie szeroki uśmiech:) Czytałam wszystkie te artykuły z dużą przyjemnością- cieszę się, że modowi bloggerzy (a właściwie bloggerki) są coraz częściej dostrzegani, a ich “praca” doceniana. Oby tak dalej!

 

41 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Szataniołek

    Kupiłam rano Hot’a i zdziwiłam się niezmiernie kiedy mignęła mi w nim Alice, od razu otworzyłam pisemko na tej stronie. Cieszę się, że wreszcie ktoś pisał o polskich bloggerkach, nie jak o zjawisku, ale rzeczywiście docenił wpływ Szafiarek na modę.

  2. Anonymous

    gratuluje. twoje stylizacje są pomysłowe i bardzo odważne, zwłaszcza tu w Polsce ciężko spotkać na ulicach tak ubranych ludzi. Z jakimi reakcjami się spotykasz?Czy większośc twoich zestawień to takie na szczególne okazje czy na codzień?
    przepraszam za szczerosć..ale tak jak jestem pod wrażeniem niektórych twoich stylizacji , tak nie mogę patrzeć na baner blogowy ,który jest na górze strony…no ,ale naprawde warto odwiedzać twój blog. pozdrawiam ania
    ps: a co do baneru to możeby jakiś konkurs ogłosić na nowy..

  3. styledigger


    Bardzo wszystkim dziękuję!

    Ryfka-> a ja jeszcze raz przepraszam, że Cię obudziłam:)

    Inu, Riennahera-> fakt, wkradło się kilka błędów.

    Almaanies-> dzięki, jest z Topshopu:)

    Anonimowy-> to zależy które stylizacje konkretnie- niektóre są bardziej codzienne, inne bardziej wyjściowe. Na pewno nie chodzę po bułki w czerwonej sukience i panterze sprzed kilku postów:) Banner jest prezentem od Aife i choć bardzo go lubię, już od jakiegoś czasu myślę o jego zmianie na cos bardziej minimalistycznego z bardzo prozaicznego powodu- jego kolorystyka gryzie mi się z bannerami reklamowymi. Próbowałam już przerobić go na wersję czarno-białą, ale wtedy wygląda dość pogrzebowo:) Można się więc spodziewać czegoś nowego w najbliższym czasie.

  4. Anonymous

    jest coś tandetnego w twoich stylizacjach chyba się posuwasz o krok za daleko. może gdyby odjąć z tego straganiku tą przesłodką fryzurkę i zamienić ją na coś prostego byłoby ok.

  5. Gabriela Francuz

    “Zdjęcia które zamieszcza zupełnie nie przypominają fotek z polskich ulic” – trochę mi przykro… ale nie przez Ciebie. Z drugiej strony, nie wiem, kto to pisał – pierwsze słyszę, że Sea of Shoes jest londyńską stroną :-)))

    Tak czy siak, gratuluję, bez żadnej zawiści ;-) Każda taka wzmianka jest na wagę złota.

  6. Safiaa

    It is too great that speaks to you in this magazine …
    I am Moroccan and I am a big fan of your style with both feminine and basic, casual and easy to wear … continues!

  7. Anonymous

    Czesc Dziewczyny, z tej strony Pola Madej.
    Wybaczcie niedociągnięcia w artykule o bloggerach, pomysł powstał spontanicznie i w tzw. “ostatniej chwili”. Nikt z nas w redakcji nie jest ekspertem od polskich fashion blogów, ale dzięki temu materiałomi na pewno więcej osób (w tym czytelniczek HOTa) zwróciło uwagę na polskie szafiarki. Cieszę się i pozdrawiam! Tak trzymac!
    P.M.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *