Joanna Glogaza

strona główna > artykuły

Lazy mint afternoon.

Na tym słonecznym, pełnym ogromnych kotów podwórku spędziłam ostatnie kwietniowe popołudnie. Wszystko tam było w odcieniach żółci i zieleni, więc w mojej pistacjowej sukience czułam się jak kameleon. Jest ona kolejnym niskobudżetowym owocem mojej fascynacji pastelami. Jeżeli kryzys finansowy ma oznaczać wyprzedaże, międzysezonowe wyprzedaże oraz wyprzedaże pomiędzy międzysezonowymi wyprzedażami, to ja poproszę więcej takich kryzysów. Pastelowa zdobycz za trzydzieści złotych nie została tym razem osłodzona towarzystwem innych rozbielonych kolorów, ale przywrócona do porządku za pomocą lateksu, obcasów i złotych elementów. Będzie idealnie pasować do mojej nowej dżinsowej ramoneski, która tylko czeka na powrót cieplejszych dni.

 

 

 

 

dress- H&M, belt-H&M, leggins- Cubus, shoes- Zara, bag- second hand

Dzięki za lekturę!

Jeśli nie chcesz przegapić moich nowych artykułów, odcinków podcastu czy książek, zostaw swój adres e-mail:

92 thoughts on “Lazy mint afternoon.”

  1. Bardzo delikatna ,dziewczęca stylizacja.I kokarda do kręconych włosów wygląda tak uroczo…Ja też kocham złote elementy w paskach i torebkach,ale złotej biżuterii nie noszę-chyba nigdy
    się nie przekonam

  2. pasek mi nie pasuje do tej takiej rozetki, generalnie strasznie drażnią mnie takie detale w bliskiej odległości. oczywiście i rozetka i pasek osobno są świetne, ale razem mnie przerażają.

    sukienka śliczna, kolor śliczny i mydelniczka śliczna ;)

  3. WOW!!! przepięknie!! pasują Ci takie pastelowe sukienki:)
    można wiedzieć z jakiego działu pochodzi to cudo i czy dawno je kupiłaś?:) (chodiz oczywsicie o sukinke)

  4. Przypomniałaś mi o jednej z moich zapomnianych sukienek, która jak widać mimo swojej delikatności może być nieco ożywiona i 'udrapieżniona’. Coś z nią chyba pokombinuję ;)

    Świetnie miejsce do fot, tak btw ;)

  5. sceneria bardzo pasuje. piekna torebka i sukienka tez bardzo do Ciebie pasuje. kurcze, chyba polece niedlugo do H&M i ją od Ciebie odgapie :)

  6. świetna torebka i buty!
    wszytko świetnie pasuje do Twojej urody. a czy uslyszymy jeszcze kiedyś o Guźcu?
    ps-kto Ci robi zdjęcia?

  7. Świetne zestawienie…nie ma co komplementować, bo cała prawda o tych ciuchach zawarta jest w Twojej 'notce’…za to trabant wymiata! ;) Aż powróciły mi wspomnienia trabanta mojego dziadka – błękitnego z siedzeniami w szkocką kratę :)))

  8. Pewnie Cię kusiło, żeby zapozować na masce tej bryki. I nie mów, że nie!
    Podwórko jest magiczne. Kolor miętowy nie dla mnie, ale Tobie pasuje. Szkoda, że słońce nie chciało współpracować i widać go dopiero na ostatniej fotce (ostatnio miałam podobny problem z białą koszulą: na zdjęciach wyszła biała plama – i cała sesja do kosza).

  9. przede wszytskim to fajne miejsce. Sukienka niczego sobie, najbardziej podoba mi isępomysł z kokardą we włosach. Co do lateksowych legginsów, to podobały mi się na początku, jak wchodziły, ale ostatnio wszyscy dodają je do słodkich sukienek, zeby jakoś wyostrzyc wizerunek, ale mi się już to przejadło…Ostatnio podobają mi się mniej przewidywalne połączenia (czyli takie, które na wieszaku wydaja się nie do połączenia, a po załozeniu wychodzi coś niezwykle oryginalnego).

  10. sukieneczka śliczna i zaczynam zazdroscić, że kryzys Szwecji aż tak nie dotknął. Ale ten pasek to nie moja bajka, złoty kicz a la Dynastia- nie:( co nieznaczy, że inny kicz też nie

  11. zupełnie nieświadomie kupiłam dziś sukienkę o identycznym kroju i dekolcie, ale o całe 14 złotych drożej! co to ma być ja się pytam! no niesprawiedliwość chyba! :)

  12. Jak to jest z tym secondhandowym szczęściem? Od dwóch lat mam nadzieję upolować taką torebkę i jak do tej pory nic!

    I gdzie dają takie plenery? Wygląda mało realistycznie ;)

  13. bardzo podobaja mi sie male nakrycia glowy takie przypinki typu kokarda albo mini kapelusiki w stylu lat 20 niestety nie mam odwagi sama ich nosic ale na ktorejs z sesji zainspirowana twoja kokarda chyba odwaze sie na jakis akcent tego rodzaju.

  14. Riehannera-> w takim razie przykro mi, że Cię przeraziłam:)

    Anonimowy-> pochodzi z tego „normalnego” działu, tzn nie Divided i nie Trend, nie pamiętam nazwy:) Kupiłam ją tydzień temu na przecenie.

    Anonimowy-> pewien wysoki i szalenie przystojny pan fotograf, niestety zbyt nieśmiały, by się ujawnić. A Guziec wygrzewa się w Afryce, jak to Guźce mają w zwyczaju.

    Łucja-> brzmi rewelacyjnie!

    Ryfka-> no i zepsułaś niespodziankę, następna sesja miała być w bieliźnie na masce.

    Anonimowy-> podzielam Twoje uwielbienie do zaskakujących połączeń!

    Marzymska-> jak to mówią, głupi ma zawsze szczęście;) A co do pleneru, to nie trzeba było daleko szukać, tylko dobrze patrzeć- jest tuż przy krakowskim Rynku.

    Klakier-> ostatnio w H&M widziałam najsłodsze nakryce głowy ever- maleńki błękitny kapelusik przypinany wsuwką.

  15. you’re always flawless in anything. I love the bow. so cute! And photos are great.

    By the way, can i just ask who takes your beautiful photos?

  16. Cos z tym kameleonem jest na rzeczy… Od dawna nie widziałam tak pasującej stylizacji do tła. Pierwsze zdj jest tak idealne, że nie mogę uwierzyć, że to nie fotomontaż ;)

  17. świetny zestaw!

    mam pytanie masz konto na stardoll.com ?

    jeśli tak to zajrzyj do mnie mój nick to olacz90

  18. Piękne! To jest właśnie to co lubię najbardziej i w czym moim zdaniem najlepiej wyglądasz – niewymuszona elegancja, nonszalancja i nietypowe połączenia. Proszę o więcej takich zestawów! Buty masz nieziemskie:) a sceneria jakby prosto z ambitnego kina.

  19. Łooo!! Jakiż plener :D Jakież magiczne miejsce :D Jak z bajki :D Albo co najwyżej za czasów PRL :D I do tego Ty: jak zawsze śliczna, słodka, świetnie ubrana :D sukienka i pasek – wspaniałe :D

  20. Gdybyś nie napisała, że to pistacjowa kreacja to bym nie zauwazyła. Na zdjęciach wygląda bardziej jak beż. Ale tak czy siak, cały zestaw bardzo mi się podba. I auto:)

  21. Niesamowita, magiczna sceneria. Kto ci znajduje takie miejsca?

    Wyglądasz tak słodko, tak dziewczęco! Zazdroszczę! A sukienka jest naprawdę boska! Torebka, kokarda i buty idealnie do niej pasują!

    ps. zdjęcia Guźca miały w sobie to coś, ale ten nowy fotograf też „ma oko” ;)

  22. Ej, w najbliższym w promieniu 100km h&m’ie ta sukienka była za pięć dyszek! No ale, czytając Twojego posta napaliłam się na nią tak, że chcąc nie chcąc musiałam kupić, teraz jestem Twoją wierną kopią, xerem, etc. :p (w końcu mamy juz te same okulary!)

  23. ok wow I LOVE that shoot! the vintage car, the headband, its great. nice concept! :)

    added u to my list BTW, we’ve been commenting back and forth for so long :)
    cheers!

    andrea xxooxx
    Life In Technicolor

  24. to fakt. nie wiem skąd Ty znajdujesz tak sliczne miejsca do zdjec! a to jest naprawde magiczne.
    jak z filmu. pieknie.
    co do stroju , to klasycznie lecz z pazurem. chyba przez te buty. uwielbiam je, sama jestem od nich uzależniona :)

    naprawde udany post :)
    pozdrawiam!

  25. powiem ci szczerze, ze to moj absolutnie ulubiony polski blog 'szafowy’ ;) i na pewno jeden z najlepszych. zdecydowanie sie wyroznia.

    masz bardzo fajny styl, jestes sliczna i ktos ci robi dobre zdjecia ;) co wplywa na to ze bardzo przyjemnie oglada sie tego bloga. no a przede wszystkim mieszkasz w Krakowie ;D (tak jak ja)

    apeluje zatem o czestsze zamieszczanie notek! pozdr.

  26. Anonimowy-> takie miejsca czają się wszędzie, trzeba mieć tylko oczy szeroko otwarte.

    Anonimowy od photobloga-> bardzo dziękuję za informację, już interweniowałam i blog podszywacza został usunięty

    Anonimowy-> bardzo dziękuję za miłe słowa i obiecuję że jutro na pewno się coś pojawi:)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.