Archiwa tagu: film

Film, którego wcale nie musicie oglądać*

*ale ominie Was wtedy kawał naprawdę dobrego kina!

Zupełnie nie planowałam tego posta, chciałam wrzucić coś innego, ale że poczułam się poruszona, to siadłam i napisałam – żeby nie stracić tych emocji, tekst odłożony na później nigdy nie jest już taki sam. Wczoraj po południu zastanawialiśmy się, jaki film by tu zobaczyć. Padł tytuł Whiplash, który wcześniej już kilka razy obił mi się o uszy. Sprawdziłam opis na Filmwebie – historia zdolnego ucznia i sadystycznego nauczyciela – i stwierdziłam, że kompletnie nie mam na taki film ochoty, brzmi nudno, szablonowo i do tego ciągle gdzieś o nim słyszę, a to uruchamia moją wewnętrzną machinę oporu. Nie wiem czy to tylko ja (i Ryfka, która też przyznała się do podobnej przypadłości), ale kiedy widzę na Facebooku filmik czy piosenkę wrzucaną przez kolejne i kolejne osoby, zupełnie nie mam ochoty tego włączać, jakby samo oglądanie tytułu raz po raz sprawiało, że mam dość. Na szczęście Szymek użył argumentu, który zawsze działa – “Zwierz pisał, że wyjątkowo dobry!”. Z lekkim marudzeniem zdecydowałam się więc go zobaczyć i szybko się przekonałam, jak dużo bym straciła, gdybym nie dała się namówić. A im dłużej oglądaliśmy, tym było lepiej.

Czytaj dalej

5 rzeczy, których możemy nauczyć się od Diany Vreeland

Rozpoczęłam wczoraj dzień nietypowo. Otworzyłam oczy i przypomniało mi się, że od dawna planowałam obejrzeć film dokumentalny o Dianie Vreeland.

Vreeland była redaktor naczelną amerykańskiego Vogue przed Anną Wintour i Grace Mirabellą, wcześniej pracowała w Harper’s Bazaar. Spodziewałam się kolejnego nieźle zrobionego dokumentu dla zainteresowanych, w typie The September Issue. Nie wiem co mnie tknęło do wciśnięcia guzika “play”, nie pamiętam kiedy ostatnio oglądałam film na śniadanie, ale jestem naprawdę zadowolona że to zrobiłam i nie wyobrażam sobie lepszego początku tygodnia. Film był nie tylko świetnie zrobiony, ale i niesamowicie inspirujący, bo niesamowicie inspirującą osobą była Diane.

Czytaj dalej