10 rzeczy, które zmieniły się dla mnie w slow fashion na przestrzeni lat

Różnego rodzaju objawienia i ważne pytania najczęściej przychodzą do mnie pod prysznicem. Czy Chrupek ma kolana czy łokcie? A może i jedno, i drugie? Po szybkim wygooglowaniu okazało się, że ta ostatnia odpowiedź jest prawidłowa.

Ostatnio nie zastanawiałam się jednak nad naturą chrupkowej budowy, tylko pomyślałam, jak inaczej wyglądała rzeczywistość te siedem lat temu, kiedy zaczynałam swoją przygodę ze slow fashion. I pomyślałam, że ciekawie będzie napisać o tym, co się w moim odczuciu zmieniło, zarówno jeśli chodzi o mnie i moją szafę, jak i o to, co na zewnątrz. To wszystko oczywiście moje odczucia, niepoparte żadnymi statystykami. Chciałabym je porównać z Waszymi spostrzeżeniami, bardzo ich jestem ciekawa.


Co się zmieniło u mnie:


Czytaj dalej