Archiwa tagu: sezonowe przyjemności

Marcowe przyjemności

W ostatni weekend poszłam z Chrupkiem na spacer do Ogrodu Saskiego i nagle poczułam TEN zapach. Zapach mokrej ziemi i nieśmiało pojawiającej się zieleni – ewidentnie pachniało wiosną! Zaczęłam zastanawiać się, dlaczego jedne miesiące celebrujemy bardziej niż inne, jak chociażby grudzień ze wszystkimi piernikami, pomarańczami, goździkami i choinką, a niektóre jakoś tak przechodzą niezauważone?

W ramach promocji małych przyjemności i życia chwilą postanowiłam zastanowić się, czym pachnie i smakuje dla mnie marzec i starać się o tym myśleć w każdym kolejnym miesiącu. Może w końcu uda mi się nie przegapić poziomek, jak to mi się rok po roku zdarza.

Jak więc wygląda mój marzec?

Czytaj dalej