Archiwa tagu: co słychać

Co słychać? Kwiecień.

Hej! Pierwszy wpis z tej serii, z marca, spotkał się z Waszym ciepłym przyjęciem, więc z chęcią przygotowałam kolejny. Dla mnie to spora przyjemność, takie podsumowanie zawsze mi przypomina, że całkiem sporo się u mnie wydarzyło i pozwala spojrzeć na cały miesiąc z dystansu – zwłaszcza, że mam naprawdę koszmarnie kiepską pamięć i o wszystkim zapominam. Wzięłam sobie do serca Wasze uwagi i dodałam też zdjęcia, których nie publikowałam wcześniej na Instagramie czy Facebooku. Czytaj dalej

Co słychać?

Jest taki rodzaj postów, który bardzo lubię na innych blogach, a nigdy nie robiłam go u siebie. To posty, w których autor (albo autorka) po prostu opowiada, co u niego. Zawsze chętnie podglądam na przykład Karolinę Baszak.

A ponieważ naczelną zasadą przyświecającą mojemu blogowaniu jest “piszę posty, które sama chciałabym czytać”, to dlaczego nie spróbować? Tym bardziej, że często łapię się na tym, że o wielu sprawach nie bardzo mam gdzie na blogu napisać (często to drobne sprawki, które nie wystarczą na temat postu), albo nie pokazuję fajnego miejsca, bo zabrakło mi do tego kontekstu.

Na próbę opowiem Wam więc o tym, co ciekawego wydarzyło się u mnie w marcu i jeśli się okaże, że taka forma się sprawdza, to chętnie będę to robić częściej. Czytaj dalej