Archiwa tagu: pracuj sprytniej

Produktywność – moich 7 zasad, z których żadna nie brzmi “przyciśnij bardziej!”

Ostatnio przeczytałam dobry artykuł. Jego autor krytykuje “struggle porn”, czyli gloryfikowanie przepracowywania się, połączone z wiarą w to, że jak tylko przyciśniemy jeszcze bardziej, będziemy zostawać w pracy jeszcze dłużej, to na pewno odniesiemy sukces w życiu. Co gorsza, z jakiegoś powodu tak rozumiana produktywność świetnie się w sieci klika, a jego zwolennicy zgarniają nie tylko mnóstwo lajków, ale też gromadzą rzesze naśladowców.

Niestety, w tych wszystkich udostępnianych na potęgę cytatach o sięganiu po marzenia i niepoddawaniu się, nikt nie mówi, że warto się czasem zatrzymać i zastanowić, czy to, co robimy, w ogóle ma sens. Zmierzyć, co działa, a co nie. Zastanowić się, na czym tak naprawdę powinniśmy się skupić w danym momencie. Trochę czasu regularnie poświęcanego na myślenie i analizowanie danych może nam oszczędzić mnóstwo pracy… no ale to już zupełnie nie jest sexy i wcale się tak dobrze nie klika, no i jak z tego zrobić cytat na Instagram?

Słuchałam też niedawno świetnego podcastu o błędach, jakie popełniamy w naszym podejściu do mierzenia czasu pracy. Za zmotywowane i oddane sprawie uważamy osoby, które przychodzą wcześniej i zostają po godzinach, nie biorąc pod uwagę, że dobrze zorganizowana osoba, która pracuje w skupieniu nad właściwymi rzeczami, może osiągnąć ten sam efekt dużo krótszym czasie i iść do domu, spędzać czas z bliskimi. A kolejnego dnia wrócić ze świeżym, wypoczętym umysłem i znów sprawnie zrobić to, co ma do zrobienia. Czytaj dalej