Archiwa tagu: blogowanie

Co jest trudnego w byciu blogerem? 7 problemów, z którymi borykają się twórcy

Często słyszę, że ktoś chciałby założyć bloga, ale obawia się, że nie podoła z regularnością, albo nie będzie miał wystarczająco dużo pomysłów, albo nie umie dobrze pisać, albo boi się, że nie uda mu się zgromadzić grona czytelników, albo nie zna się na technicznej stronie blogowania. To wszystko oczywiście wyzwania, ale dla mnie najtrudniejsze w blogowaniu są zupełnie inne aspekty – takie, o których nie mówi się zbyt często. I dlatego ja Wam o nich dziś opowiem.

Czytaj dalej

Blogi, które zmieniły moje życie

Od czasu do czasu wciąż zdarza mi się spotkać z jakimś “Aaa, na blogu to przeczytałaś? Myślałem że to info z wiarygodnego źródła.” czy “Blogerzy to tacy trochę gorsi dziennikarze, nie?”. Rzadko, ale się zdarza.

Nie wdaję się wtedy w dyskusje, ale zawsze skłania mnie to do zastanowienia się, jaką rolę pełnią w moim życiu blogi, profile na Instagramie czy kanały na Youtube, które śledzę. I dochodzę do wniosku, że to absolutnie wyjątkowa forma poznawania jakiegoś tematu.

Śledzimy czyjąś podróż krok po kroku, często od osoby początkującej do bardzo zaawansowanej. Możemy ją lepiej poznać, utożsamić się, ocenić czy takie czy inne rozwiązania sprawdzą się i przy naszym stylu życia. I po prostu się z boku przyglądać – a to zwykle jest dużo bardziej inspirujące, niż wpychanie nam czegoś na siłę, nawet jeśli to bardzo wartościowe idee. Czytaj dalej

Wyniki blogowej ankiety

Jakiś czas temu poprosiłam Was o udział w ankiecie dotyczącej bloga. Z jednej strony chciałam lepiej poznać Was i Wasze odczucia w stosunku do bloga, z drugiej dowiedzieć się, co mogę zrobić, żeby posty były dla Was bardziej przydatne czy inspirujące. 

Oczywiście, nadal planuję pisać o tym, co mnie fascynuje, ciekawi, co mam ochotę przeanalizować. Według mnie zawsze widać, czy autor tekstu jest tematem faktycznie podekscytowany, czy pisze, żeby pisać. Ja zawsze staram się pisać takie posty, jakie sama chciałabym czytać, a najchętniej czytam ludzi piszących z zaangażowaniem i pasją.  Czytaj dalej

Slow fashion – wnioski po 3 latach

Zupełnie przypadkiem dotarło do mnie, że niemal dokładnie trzy lata temu opublikowałam u siebie na blogu “manifest slow fashion” – jeden z pierwszych tekstów podsumowujących moje zmęczenie szybką modą, przepełnioną szafą, z której niczego nie da się wybrać i opisujący alternatywne podejście do garderoby. 

Pomyślałam, że ciekawym doświadczeniem będzie powrót do tego tekstu i sprawdzenie, czy coś się w moim myśleniu przez te trzy lata zmieniło. Czytaj dalej