Jak udało mi się wypracować nawyk regularnej aktywności fizycznej?

Moja relacja z aktywnością fizyczną to typowa “love/hate relationship”. Albo inaczej – zawsze lubię, ale nie zawsze mi się chce. I to “nie zawsze” potrafi czasem trwać dwa miesiące. 

Jakiś czas temu w końcu udało mi się jednak nakierować się na bardziej zrównoważone tory. I o całej tej historii chciałabym Wam w dzisiejszym poście opowiedzieć.

Czytaj dalej

Co w sobie lubicie?

Czeeeeść!!! Ale się stęskniłam! Przychodzę dzisiaj z tematem, który chciałam poruszyć od dawna.

Bardzo często słyszę narzekania koleżanek na to, jak beznadziejne są w orientacji w terenie, albo w oszczędzaniu. Albo na to, jak kiepsko trafiły na włosowej loterii i muszą żyć z prostymi, cienkimi włosami, podczas gdy wszyscy (wszyscy = Instagram) mają takie piękne fale i warkocze do pasa.

O tym, co w sobie lubimy, mówimy dużo rzadziej. Jakoś nie ma do tego okazji i społecznego przyzwolenia. Czytaj dalej