Moda na życie

Żyjemy w czasach, w których możemy zrobić niemal wszystko, a wciąż czujemy obowiązek stosowania się do aktualnie obowiązującego wzorca i co gorsza – narzucania go innym. Odnoszę takie wrażenie przysłuchując się rozmowom znajomych, zerkając na tablicę na FB, czytając gazety.

Kiedy byłam na studiach, miałam współlokatorkę, super dziewczynę, bardzo towarzyską i zawsze chętną do pomocy. Wśród ludzi czuła się jak ryba w wodzie, poznawanie nowych osób sprawiało jej niesamowitą przyjemność i mogła dzień w dzień chodzić na imprezy, nie czując przy tym większego zmęczenia. Czytaj dalej