|Bluebird|

Mróz nie chce odpuścić, więc opatulona w norweski sweter przeglądam i trzeci raz układam na nowo swoje wiosenne ubrania i dodatki. Po pierwsze, do mojej kwiecistej kopertówki od Zuzi Górskiej dołączyła koleżanka, duża beżowa torba o delikatnej wężowej fakturze, i-de-alna! Po drugie, po lewej stronie widać mój ogromny błękitny szalik w gałązki i ptaszki, mają czerwone brzuszki, więc to chyba gile? Rudziki? Po trzecie, koronkowy biały kołnierzyk- z jednej strony trochę chrzcinowaty, z drugiej to dla mnie coś zupełnie nowego, na pewno będzie ciekawym urozmaiceniem wiosennych ubrań. Po czwarte, moje pierwsze porządne okulary przeciwsłoneczne, 3.1 Philip Lim, mam nadzieję że nie zostawię ich w tramwaju przy pierwszej możliwej okazji. I po piąte i ostatnie, nowa dostawa pudrowego różu.

Czytaj dalej