Hey, that girl is not in my film!

Piątek wieczór, impreza otwarcia Mulholland Drive w nowej lokalizacji (tak jest, Sienna!), a ja siedzę w domu i udaję że piszę pracę. Postanowiłam więc zrobić sobie małą przerwę i wrzucić kilka zdjęć, które zrobiłam moim bardzo vintage obiektywem w zeszłym tygodniu. Uwielbiam ich nowy lokal, zdecydowanym hitem jest oświetlona na różowo antresola. I męski manekin (zgadnijcie kto urwał mu nogę). I pluszowy miś, podarowany Marice na szczęście przez panią z sąsiedniego sklepu z pluszakami. Jednym słowem trzeba przyjść i zobaczyć, tym bardziej że Sienna jest wszystkim wszędzie po drodze. Czytaj dalej

Just use your heart not your head

Od rana słyszę tylko o załamaniu pogody, śniegu, zamieci i innych mających nastąpić jutro okropieństwach, postanowiłam więc wykorzystać ten ostatni wiosenny dzień w pełni i założyć najbardziej letni zestaw jaki mogę sobie w tej chwili wyobrazić. Więc po kolei- asymetryczna beżowa sukienka, czerwone koturny z Topshopu i moja ostatnia obsesja- bliźniacze bransoletki. Kwiecista kopertówka to dzieło Zuzi Górskiej, dostałam ją od Pakamery- jest tak idealna na netbooka, że aż chyba muszę sobie jakiegoś kupić.

Czytaj dalej